ZDROWIE

Hałas nam niestraszny

16 listopada 2014

Chodzicie czasem z dziećmi na mecze? Jakiś czas temu kupiliśmy Karolinie ochronne nauszniki (słuchawki) i właściwie do wczoraj nie było kiedy ich przetestować. Większość imprez w pobliskiej hali widowiskowo – sportowej zwykle odbywa się w godzinach wieczornych kiedy małą trzeba szykować spać. Wczoraj w końcu nadarzyła się ku temu okazja.

Zaraz po otwarciu nowo wybudowanej hali, byliśmy na meczu piłkarek ręcznych SPR Pogoń Baltica Szczecin. Karolinka bała się wtedy hałasu. Syreny, gwizdki plus kibice tworzą niezłe zamieszanie. Karolinka oczywiście słuchawek nie miała. Nawet nie wiedzieliśmy, że takowe istnieją.  Na szczęście znalazł się ktoś życzliwy i nam powiedział.

Troszkę się obawiałam, jak zareaguje mając takie cudo na głowie, skoro nawet czapka jej przeszkadza i czy rzeczywiście hałas nie będzie stanowił dla niej problemu.  Wybraliśmy się to sprawdzić i pokibicować szczecińskiej drużynie futsalu – Pogoni 04.

O dziwo Karolinie słuchawki nie przeszkadzały. Na początku je zdejmowała i z ciekawością badała, aż w końcu się przyzwyczaiła i grzecznie rozglądała się po hali. Wyglądała jak mały komentator sportowy 🙂 Było tam też sporo innych dzieci, więc przyglądała im się z uwagą. Ku jej uciesze dzieciaki biegały, skakały, rzucały piłkami i było ich wszędzie pełno.

Słuchawki spisały się bardzo dobrze. A po co te słuchawki zapytacie? Czy nie lepiej przyzwyczajać dziecko do hałasu? Otóż nie, słuch trzeba chronić, a szczególnie słuch takiego dziecka. Jak powszechnie wiadomo, ludzkie ucho męczy się przy zbyt długim słuchaniu dźwięków o natężeniu większym niż 35dB. Słuchawki wytłumiają dźwięki do 29 dB, więc idąc z Karoliną w miejsca gdzie jest głośno,  jestem spokojna, że hałas nie będzie jej przeszkadzał. Jeżeli zastanawiacie się gdzie kupić takie słuchawki to podpowiadam, że można na allegro i w marketach budowlanych. My swoje kupiliśmy w szwedzkim markecie Jula za 18 zł. Są regulowane, więc spokojnie starczą nam na długo.

Pamiętajcie, że takie słuchawki sprawdzą się nie tylko podczas wydarzeń sportowych, ale także podczas koncertów, wesel, pokazów fajerwerków, w wesołych miasteczkach czy przy zwyczajnym głośnym słuchaniu muzyki.

Polecane dla Ciebie

  • witam, właśnie zastanawiam się czy córę zabrać na mecz w słuchawkach – ile Wasza córka miała lat jak ją pierwszy raz tak zabraliście?

    • Jej wieku wtedy jeszcze nie mierzyliśmy w latach, bo miała jakieś 10 miesięcy. Polacam! Świetna sprawa takie słuchawki, szczególnie jak zawyje syrena.

      • nasz córa kończy właśnie 8miesięcy – bardzo się zastanawiamy nad meczem koszykówki – dzięki za radę!

  • Marta 29 dB to jest stosunek sygnału do szumu. Kupowałam je tak dawno, że żadnej specyfikacji do nich nie mam, przykro mi. Dawno ich nie stosowałam, bo ostatnio unikamy masowych imprez sportowych, ale wtedy wytłumiały dźwięk wystarczająco. Było w nich naprawdę cicho. Może nie był to szept, ale bardzo głośne dźwięki były znacznie wyciszone.