KARMIENIE

Co z tymi śniadaniami?

3 grudnia 2014

Od pewnego czasu szukam alternatywy dla kaszek błyskawicznych, które owszem są wygodne w przygotowaniu, ale czy zdrowe? Niekoniecznie. Większość z popularnych i ogólnodostępnych kaszek zawiera w swoim składzie cukier. Jeżeli jest to cukier naturalnie występujący w ich składnikach to jeszcze pół biedy,  ale niektórzy producenci specjalnie dosładzają swoje kaszki. Pytanie brzmi: po co? 

Chyba tylko po to by zwiększyć dochody z ich sprzedaży, bo dziecko chętnie zjada taką słodką kaszkę i rodzicom czasem ciężko jest dzieci od nich odzwyczaić.

Do tej pory Karolina jadła na śniadanie kaszki na moim mleku, ale od kiedy ilość odciąganego mleka znacznie się zmniejszyła to przygotowuję je na wodzie.  Tylko jak długo można jeść takie kaszki? Zaczęłam szukać pomysłów na śniadania dla 10-miesięcznego malucha. Popytałam tu i tam i Karolina je takie oto cuda: płatki owsiane na mleku kokosowym z owocami, kaszę jaglaną z jabłkiem i cynamonem, kaszę mannę na wodzie z owocami (daję np. maliny, jagody, gruszki, banana a jak nic nie mam to zadowoli się owocami ze słoiczka), chleb z masłem (uwielbia), ryż z jabłkami i zaczynamy wprowadzać jajecznicę na parze, chociaż za nią nie przepada.  Niestety tu kończą mi się pomysły. Słyszałam, że niektórzy dzieciom w tym wieku dają już kanapeczkę z szynką, ale dla mnie to jakaś abstrakcja.  Gdybym miała wędlinę własnej produkcji i wiedziała co w niej jest to może i bym się skusiła, póki co się nie zapowiada.

Kaszki błyskawiczne oczywiście nadal nam towarzyszą, bo nie zawsze mam czas na ugotowanie czegoś innego, ale wybieram te zdrowsze, np. kaszki Holle. Nie zawierają cukru i produkowane są z ekologicznych składników. Wśród nich można znaleźć m.in. kaszkę orkiszową, kaszkę z prosa, kaszkę 3 zboża, kaszkę z płatków owsianych. Ich minusem jest to, że dostępne są tylko w sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach internetowych, ale są one naprawdę świetną alternatywą dla słodkich kaszek ryżowych, które niczego wartościowego nie wnoszą do diety dziecka.

A Wy jakie macie pomysły na śniadania dla takiego malucha? Piszcie! Może wprowadzimy do naszej diety coś nowego.

Polecane dla Ciebie

  • No to czytaj:
    – omlet z brokulem lub pomidorem
    – normalna jajecznica
    – naleśniki robi się błyskawicznie
    – kostki z kaszy manny z owocami (robisz wieczorem i do lodówki, rano kroisz na kawaleczki)
    – kanapki tez możesz, ale np. z pasta jajeczna albo warzywna

  • Karolina Dubicka

    Olga, ja równiez tak jak Ty przykładałam i nadal przykładam duza wage do posiłkow przygotowywanych dla mojej Jagody. Jak siegam pamiecia to na sniadanie, procz rzeczy które wymienilas podawalam malej np.: biszkopciki domowej roboty z jogurtem naturalnym wymieszanym z owocami sezonowymi, budyn domowej roboty z musem owocowym, pudding ryzowy, kokosowe risotto, jabłuszko z malinami, ryz zapieczony z serem bialym, jablkami i cynamonem, kisiel domowej roboty z owocami, jablko zapiekane z powidlami sliwkowymi, kasza manna z tartym jablkiem i rodzynkami.
    Oczywiscie nie wszytko podawalm od razu – moja Jagoda dostala pierwsze zeby na roczek, wiec do tego czasu krolowaly u nas papki.
    Gdybys potrzebowala ktoregokolwiek przepisu to pisz.

  • Kaszki błyskawiczne kupowaliśmy w niemieckim Rossmannie tuż za granicą znacznie taniej niż Holle (które zresztą zostały wycofane z powodu niedozwolonych zawartości). Ale bardzo szybko synek zaczął jeść z nami owsiankę i jaglankę, obydwie mają fajną konsystencję aby ćwiczył samodzielne jedzenie łyżeczką.
    Poza tym bardzo wcześnie dawałam już makrelę wędzoną do samodzielnego jedzenia i ją uwielbia.