ZDROWIE

Te cholerne szczepienia!

1 lutego 2015

Trzynasty miesiąc życia Karoliny trwa w najlepsze. Mała uczy się nowych umiejętności, doskonali te już nabyte, a matce sen z powiek, oprócz zbliżającego się wielkimi krokami powrotu do pracy, spędza równie szybko zbliżające się szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce, czyli MMR.

Jak przy poprzednich szczepieniach nie miałam wątpliwości czy szczepić czy nie, tak teraz im więcej na ten temat czytam tym bardziej jestem skołowana. MMR jest tym szczepieniem, wokół którego narosło wiele różnych teorii, np. że powoduje drgawki, syndrom cieknącego jelita, a nawet autyzm. I bądź tu człowieku mądry i podejmij właściwą decyzję. Wiadomo, że chce się jak najlepiej dla własnego dziecka, ale jak rodzic poczyta o tych wszystkich skutkach ubocznych to dostaje od tego bólu głowy. Czy warto narażać takie malutkie dziecko na walkę w żywymi wirusami odry, świnki i różyczki?

Szczepić, odłożyć w czasie czy nie szczepić wcale? Od kilku dni zadaję sobie właśnie to pytanie. Boję się wszystkich skutków ubocznych, ale jest jeszcze coś o czym muszę pamiętać, a co przemawia za szczepieniem. Przemek od dzisiaj nie chorował na świnkę, więc wolelibyśmy uniknąć jego choroby, bo jak wiadomo świnka w jego wieku wiąże się z wieloma problemami.  Karolinie też chętnie byśmy oszczędzili tych chorób, ale czy szczepienie da nam pewność, że ona nie zachoruje?

Głupieję, naprawdę głupieję…  Niby lekarze zaprzeczają istnieniu związku pomiędzy MMR a autyzmem, ale np. sąd we Włoszech przyznał odszkodowanie rodzinie pewnego chłopca, bo w ich przypadku ten związek udowodniono. To jak, związek istnieje, czy nie?

Karolina do tej pory szczepienia przechodziła dość dobrze. Owszem raz czy dwa wystąpiła u niej gorączka, ale ogólnie nie było źle. Paracetamol załatwił sprawę. Obawiam się, że z gorszym NOP-em możemy sobie nie poradzić, ale przecież te występują niezwykle rzadko i czemu akurat nam ma się on przytrafić?

Pomóżcie!! Szczepiliście czy nie? A może opóźnialiście to szczepienie ile się dało?  Naprawdę nie wiem co robić…

źródło zdjęcia: BBC
 

Polecane dla Ciebie

  • Nie daj się zwariować, poza tym nie szczepi się już MMR tylko Priorixem 🙂 A jak się boisz to przesuń szczepienie o miesiąc. Sąd we Włoszech mało wiarygodny, sędzia nie lekarz. A generalnie straszą szczepioną, bo pierwsze objawy autyzmu u dzieci można właśnie około 13 miesiąca życia zauważyć.

    • Nie wszędzie. W zależności od przychodni – albo MMR II, albo Priorix.

      • Serio? Info z pierwszej reki sanepidowskiej miałam jak szczepilam swoją, ze mmr jest wycofywana juz z użycia. Wszędzie kłamcy, ehhh…

  • Marta

    Pamiętam jak to było, umierałam ze strachu i niepewności, rozmawiałam z różnymi lekarzami, nawet wyszukiwałam w necie i pisałam maile, wszyscy uspakajali, tym bardziej że mała nie miała po szczepionkach nawet podwyższonej tempertury. Minęły 3 miesiące od szczepienia i to MMR Vax-Pro, brak powikłań, Zosia w dalszym ciągu rozwija się znakomicie. Warto poozmawiać z lekarzem rodzinnym, zufać, a tym autyzmem naprawdę straszą, przecież to choroba wrodzona, genetyczna, nie nabyta. Będzie dobrze.

  • gwiazdka2233

    Ja odkladalam,kombinowalam,hehe i udalo mi sie tylko do 16 miesiaca bo potem sami mnie podstepem wezwali

  • U nas ten sam temat wałkowany od jakiegoś czasu. Na razie przesunęłam szczepienie ze względu na przeziębienie Kacperka ale już od jakiegoś czasu mamy zaklepany Priori w przychodni do której należymy. Przyznam, że ze szczepieniem mam zamiar przeciągać sprawę jeszcze jakiś miesiąc, dwa a nawet i dłużej

  • Chociaż do tego szczepienia mam jeszcze daleko to nachodzą mnie te same obawy. Ja cykl szczepień przesunięty mam o półtora miesiąca więc to na pewno +. Zobaczymy…

    http://www.MartynaG.pl

  • mnie to czeka lada dzien, tydzien?? nie wiem dokladnie, ale Maja skonczyla roczek wiec juz pewnie niedługo. w kazdym razie ja staram sie nie czytac nic o tym w Internecie. Moja mama jest pielegniarka, szczepila nas wszytskie (mnie i moje 2 siostry) wg podstawowego kalendarza szczepien. ja robie to samo z Mają. tylko te podstawy. odpukac poki co Maja zdrowa. szczepienia znosila super. mam nadzieje ze i z tym ktore nas teraz czeka bedzie tak samo. ja zaszczepie.

  • Mam dokładnie ten sam dylemat i póki co postanowiłam MMR odłożyć w czasie. Do kiedy? Nie mam jeszcze pojęcia, ale na pewno nie zaszczepię jej w 13 mscu życia.

  • zbb

    dziś 20.05.2016 tj 9 doba po szczepieniu mmr vax pro zawiozłem syna na odział neurologi w krakowie też z powodu tej kurewskiej szczepionki mały miał 2 ataki drgawek i wysoką gorączke wiecej opisze jak sprawa POZYTYWNIE dobiegnie konca ale juz dziś mówie że drugiego dziecka nie zaszczepie tym syfem

    • O kurczę! Współczuję. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy. JA ostatecznie zaszczepiłam Karolinę priorixem, ale rok po planowanej dacie szczepienia.