RODZINA

O wychowaniu słów kilka…

13 kwietnia 2015

Od kilku dni patrzę na Karolinę i intensywnie się zastanawiam jaka ona będzie jak dorośnie. Czy da sobie radę w życiu? Czy nie da sobą pomiatać? Czy będzie znała swoją wartość? Jak sprawić, żeby była mądrą, silną i pewną siebie kobietą, która nie będzie bała się wyzwań? Chciałabym żeby była niezależna, miała dobrą pracę, a przede wszystkim żeby była szczęśliwa.

Jeżeli tak jak ja się nad tym zastanawiacie, to mam dla Was kilka rad, chociaż co ja wiem… Karolina to moje pierwsze* dziecko i jeszcze niewiele wiem na ten temat, ale wydaje mi się, że stosowanie się do poniższych rad nie wyrządzi Waszym dzieciom krzywdy.

  1. Pozwól dziecku na samodzielność – ciągle obserwuję przewrażliwione matki, które skaczą nad dzieckiem jakby było ubezwłasnowolnione. Przecież już taki roczniak nie ma ochoty na ciągłe zabawy z mamą czy tatą. Owszem należy mu poświęcać sporo czasu, ale ważne jest również to, by pozwolić dziecku robić to na co ma ochotę. Jeśli akurat ma ochotę hasać po łóżku, biegać, krzyczeć, czy też chlapać się wodą, to co z tego? Ubrudzi się, spoci? To je przebierzesz! Zrobi sobie krzywdę? Trudno, zapamięta sobie to na przyszłość. Dzieci mają różne pomysły, niektóre z nich mogą być nawet niebezpieczne, ale jeżeli nie pozwolimy im samodzielnie odkrywać świata to  zrobimy im tym jeszcze większą krzywdę.
  2. Rozwijaj w dziecku pasje – niekoniecznie swoje niespełnione marzenia! Obserwuj dziecko. Jeżeli czymś wykazuje większe zainteresowanie to zaproponuj dodatkowe zajęcia, róbcie coś więcej w tym kierunku. Wiele dzieci gra na instrumentach, uprawia różne sporty, czy robi coś czego rodzic nigdy nie robił a bardzo chciał. Mamo, tato – to, że ty chcesz  się nauczyć grać na pianinie, gitarze czy w tenisa nie oznacza, że Twoje dziecko też chce!
  3. Motywuj dziecko do działania – mów dziecku,  że dobrze coś zrobiło, pochwal je, ale nie porównuj go do innych dzieci i nie mów, że poradziło sobie z czymś lepiej niż jego kolega czy koleżanka. Chwalenie za byle pierdołę również nie spełnia swojej funkcji. Lepiej nie powiedzieć nic, niż robić to za często. Nie krytykuj! W ten sposób nie zachęcisz dziecka do dalszej pracy.
  4. Słuchaj co dziecko ma do powiedzenia – dziecko to człowiek, taki sam jak Wy i ma prawo mieć własne zdanie. Jeżeli ma ochotę ubrać zielone spodnie, dwie różne skarpetki i bluzę w kolorowe kwiatki czy paski to mu pozwól. Nie chce rosołu? Nie wciskaj mu go na siłę! Kiedy do Ciebie mówi słuchaj go z uwagą, patrz na nie – minuta Cię nie zbawi. Naprawdę nie musisz cały czas gapić się w laptopa czy TV.
  5. Nie ograniczaj kontaktu z przyjaciółmi – wręcz przeciwnie wspieraj te przyjaźnie. Na początku na pewno będą to kontakty głównie z dziećmi tej samej płci. Staraj się poznać te dzieci, ich imiona, rodziców, zapraszaj je do Was. Pokaż dziecku, że warto otaczać się przyjaciółmi. Naucz dziecko odróżniać prawdziwych przyjaciół od tych, którzy je tylko wykorzystują.
  6. Wspieraj zdrowy tryb życia – nie wciskaj dziecku na siłę marchewki, szpinaku, jarmużu czy kaszy jaglanej. Wytłumacz dlaczego warto jeść zdrowe produkty, a nie obżerać się parówkami, chipsami czy słonymi paluszkami. Pamiętajcie, że czekolada też ma wartości odżywcze, a przy okazji jest smaczna. Kostka czekolady od czasu do czasu nikomu krzywdy nie wyrządzi. Nie popadaj w skrajność i nie miej obsesji na punkcie zdrowego żywienia. Nie każ dziecku biegać, grać w piłkę, kosza kiedy sam/a siedzisz na kanapie i nic nie robisz dla swojego ciała. Nie wymagaj od dziecka czegoś na co ty nie masz ochoty. Chcesz zachęcić dziecko do sportu? Graj i baw się razem z nim.
  7. Zabawki wybieraj z głową – kupuj takie, które nie tylko bawią, ale i uczą. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale lalki wyglądające jak modelki mogą wpędzić Twoje dziecko w kompleksy. Tłumacz dziecku, że uroda nie jest najważniejsza. Zachęcaj dziecko do czytania, to na pewno zaprocentuje w przyszłości.
  8. Mów, że je kochasz – tych słów nigdy za wiele. Mów je przy śniadaniu, w kąpieli, kiedy jest nieznośnie i wymusza coś płaczem, kiedy się do Ciebie tuli i kiedy trzaska Ci drzwiami przed nosem – mów jak najczęściej, żeby wiedziało, że zawsze może na Ciebie liczyć.
  9. POŚWIĘCAJ MU CZAS! 

 

* liczę, że uda mi się namówić Przemka na rodzeństwo dla Karoliny 🙂

Polecane dla Ciebie

  • Bardzo mądre rady 🙂 Sama mam zamiar tak wychowywać moją niespełna 5-miesięczną córeczkę, a jak wyjdzie, to się okaże 😉 Mam nadzieję, że będziemy miały okazję przedyskutować podobne kwestie z dziewczynami na sobotnim spotkaniu 🙂 Pozdrawiam 🙂