ZDROWIE

#nicminiewisi a jednak wielu wisi…

8 lipca 2015

Ciepło się zrobiło to ulice zapełniły się spacerowiczami z dziećmi. Jedni z wózkami, inni z rowerkami jeszcze inni na własnych nogach, ale to nie o nich dzisiaj. Dzisiaj chciałam Wam przypomnieć o prawidłowym noszeniu dzieci w nosidłach. Niby tyle się o tym trąbi na prawo i lewo, pisze w prasie, na blogach, w portalach poświęconych rodzicielstwu, Matka Córek zorganizowała specjalną akcję pod hasłem #nicminiewisi, a do części rodziców nadal to nie dociera.  Spaceruję po ulicach Szczecina i naprawdę rzadko kiedy widzę dziecko w nosidłach ergonomicznych. Chusty się zdarzają i są naprawdę świetnym i zdrowym rozwiązaniem, o ile komuś chce się motać. Kiedy jednak widzę jedną mamę z drugą noszącą dziecko w wisiadle i dodatkowo przodem do świata to mi się nóż w kieszeni otwiera i cudem powstrzymuję się od uświadomienia im jaką krzywdę wyrządzają dziecku. Bo przecież wyjdzie, że się czepiam, a to ich dziecko!

Wiem, sama nie byłam lepsza, bo zanim kupiłam swoje ergo, byłam posiadaczką popularnego na rynku wisiadła! Ale dzięki temu, że ze trzy razy udało mi się włożyć do niego Karolinę, zdałam sobie sprawę z tego, że niekoniecznie jest jej w nim wygodnie i komfortowo. Dlatego też biorąc pod uwagę moje własne doświadczenia czuję, że mam obowiązek przypominania Wam (szczególnie w okresie wakacji) o prawidłowym noszeniu.

Nie będę pisać o korzyściach nosidła ergonomicznego i jego przewadze nad wisiadłem, bo o tym pisałam TU. Zadam Wam jedynie pytanie:

W której z tych pozycji wolelibyście spędzić 2-3 godziny podczas wakacyjnych wędrówek?

nosidło kontra wisiadło

Dla mnie odpowiedź jest oczywista. A dla Was?

A tym, którzy planują w najbliższym czasie zakupić nosidło, polecam zerknąć na poniższe zdjęcia. Może jak się opatrzycie, to nie popełnicie takiego błędu jak ja.

TAK NIE NOSIMY    

(I nie dajcie się zmylić występującym na zdjęciach celebrytom!)

TAK NOSIMY

Z tych gwiazd możecie brać przykład!

Powyższe zdjęcia pochodzą z http://www.ivillage.ca/parenting/stuff-we-love/celebrity-baby-carriers oraz http://community.babycenter.com/post/a25016005/celebrity_babywearing

Polecane dla Ciebie

  • Ja mam nosidło i ostatnio aż wstydziłam się z nim chodzić, przez to wiszenie… Ale zdania są różne, nie klasyfikuję, nie oceniam. Noszę w nosidle i polecam mądry tekst Julii z „Szafy Tosi”
    http://www.szafatosi.pl/lubie-siebie-bardziej/#comments

    • Nie chodzi o ocenianie, a o uświadamianie. Promujemy prawidłowe noszenie, a nie wisiadła. Oczywiście – mamy wolny wybór, ale dlaczego mamy wybierać źle?

      Dzięki wielkie za ten tekst i wsparcie akcji! :*

  • Ola

    Problem z wisiadlami jest taki, ze są dostępne w dużych sklepach. I reklamują je celebryci.
    Nosidla miękkie są droższe i do zamówienia online.
    a nie wszyscy mają wyobrażenia o szkodliwości nieprawidlowego noszenia dzieci.
    Niestety