POLECAMY

Maluszki w akcji!

17 września 2015

O tym, że dziecko powinno mieć kontakt z rówieśnikami wie każdy rodzic. Ale co zrobić, kiedy dziecko nie chodzi do żłobka, a większość Waszych znajmomych jest jeszcze bezdzietna? Place zabaw są podstawowym źródłem zawierania znajmości  z innymi dziećmi, ale kiedy pogoda nas nie rozpieszcza, szczególnie w okresie jesienno-zimowym warto zastanowić się nad zapisaniem dziecka na dodatkowe zajecia, gdzie będzie mogło ono rozwijać swoje umiejętności.

My, kilka miesięcy temu,  zdecydowaliśmy się zapisać Karolinę na Socatots.  Tak, tak – dobrze kojarzycie, to piłka nożna, chociaż dla nas to przede wszystkim okazja do spotkania z rówieśnikami oraz możliwość „wybiegania się”. Karolina jest bardzo żywym dzieckiem, więc zajęcia sportowe są jak najbardziej dla niej. Poza tym zajęcia ruchowe nie tylko męczą nasze dziecko, a uczą je słuchania poleceń, pracy w grupie. Dzieci poznają tam kolory, części ciała, uczą się nowych słów oraz aktywnie spędzają czas z rodzicem. To nie tylko sport, lecz zajęcia ogólnorozwojowe.

Każde rozpoczynają się piosenką, a kończą karuzelą i rozdaniem medali małym zawodnikom. Podczas treningu dzieciom cały czas towarzyszy muzyka. Ćwiczą one nie tylko kopanie piłki, ale i równowagę. Rodzice je masują, biegają razem z nimi i zachęcają do wspólnej zabawy. Zajęcia prowadzą doświadczeni trenerzy z bardzo dobrym podejściem do dzieci. 45 minut zabaw z piłką, kręglami, jeżami, woreczkami, kostkami czy hula hop to również szansa dla rodzica na mini trening i odskocznia od siedzenia za biurkiem. Taka aktywność fizyczna przyda się na pewno każdej mamie czy każdemu tacie, szczególnie, że spędza się ten czas w towarzystkie swojego ukochanego dziecka.

Karolina uwielbia tam jeździć. Wystarczy raz jej powiedzieć, że jedziemy na piłkę, ona już blokach startowych stoi i czeka na ubranie butów i podekscytowana całą drogę powtarza „kika”,  czyli w jej języku „piłka”.

Zajęcia nie są też jakoś bardzo drogie. Na początek, oprócz opłaty miesięcznej,  trzeba zapłacić opłatę członkowską, która wynosi 99 zł i jest w niej zawarty strój sportowy dla dziecka, worek na ubrania, poradnik rodzica oraz elementarz ćwiczeń. Miesięczny koszt, przynajmniej w Szczecinie, bo nie wiem jak jest w innych miastach, to 139 zł. Treningi odbywają się raz w tygodniu. Taki maluch nie ma za dużo zajęć dodatkowych, więc myślę, że warto te pieniądze wydać i spędzić aktywnie czas z dzieckiem w towarzystwie innych rodziców i ich pociech.

A teraz zobaczcie jak Karolina się tam bawi.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Polecane dla Ciebie

  • Sylwia Antkowicz

    Nasza córka poki co nie chodzi do żłobka, myslimy własnie o jakiś zajęciach – chyba zdecydujemy sie na muzyczne. Dzieci uwielbia, ale właśnie – te z rodziny rzadko nas odwiedzaja, a w okolicy same domki i nawet nie ma placu zabaw.,