DOM I WNĘTRZA

Aranżacja pustej ściany – na co się zdecydować?

9 lutego 2017

Mam w mieszkaniu taką ścianę, której aranżacja spędza mi sen z powiek od ładnych kilku lat. Myślę i myślę co by tu na niej wymodzić, ale nie mogę się zdecydować. Wcale się nie zdziwię jeśli i Wy takową w domu posiadacie. Chciałabym żeby wyglądała idealnie, żeby nadawała pomieszczeniu charakteru i jednoczenie nie zaburzyła wyglądu pokoju. O jakiej ścianie mowa?

Oczywiście o sypialnianej nad łóżkiem. Myślę o tym, żeby wkrótce mojej sypialni nadać nowego charakteru, bo jej obecny wystrój niekoniecznie mi już odpowiada. Najbardziej to bym chyba chciała żeby wpadła do mnie Dorota i mnie urządziła, ale póki co nie mam na to żadnych szans i muszę sobie poradzić sama. No chyba,  że wpadnie do mnie moja bratowa Dorota, która z tą z programu telewizyjnego ma raczej niewiele wspólnego.

Był pomysł by powiesić tam duży fotoobraz ze zdjęciem z naszej sesji ślubnej, jednak nie byłam do niego w stu procentach przekonana. Owszem, zdjęcia z sesji mamy piękne (kilka mogliście zobaczyć tu), ale czy to jest dla nich odpowiednie miejsce? Z resztą nie wiem czy zniosłabym siebie taką wielką na ścianie, bo przecież na Przemka to mogłabym się gapić godzinami. 

Opcją nr dwa to były zdjecia Karoliny, ale pomysł zniknął tak szybko jak się pojawił. Sypialnia ma być naszym miejscem, naszym azylem. Miejscem, gdzie przychodzimy od niej odpocząć, więc sami rozumienie dlaczego Karolina odpada. 

Numerem trzy był jakiś ozdobny zagłówek, ale taki musiałabym raczej wykonać sama. Niestety talentu diy to ja nie mam i raczej już mieć nie będę, więc nawet się za to nie biorę. Po co generować koszty, skoro i tak będę musiała go wyrzucić?  

Sprawdzając różne opcje trafiłam m.in. na stronę Pixers.pl i tam przepadłam. Jak zaczęłam oglądać te wszystkie piękne tapety, obrazy, naklejki, plakaty to już całkiem zakręciło mi się w głowie i dostałam oczopląsu.  Z resztą sami zobaczcie jakie cuda można tam znaleźć: 

Obrazy i plakaty

Nie pogardziłabym nawet takim Ryanem gapiącym się na mnie ze ściany, tylko nie wiem co na to Przemek…  😳

Fototapety

Ich wybór jest ogromy – znaleźć tu można nie tylko typowe fototapety w stylu z lat 90-tych z widokiem na plażę z palmą, ale też takie bardzo nowoczesne, minimalistyczne – po prostu piękne. Patrzcie na te usta. Czyż nie są mega?

Naklejki

To chyba najczęściej stosowana forma ozdoby na ścianie nad łóżkiem. Przynajcie się w komentarzu kto z Was ma tam naklejkę?  Niektóre z oferty pixers.pl są naprawdę niebanalne i sama rozważam umieszczenie takiej nad własnym łóżkiem.

Sami widzicie, że zdecydowanie się na jakąś formę dekoracji tej ściany wcale nie jest łatwe. Nic dziwnego, że bujam się z tematem od kilku lat. Obiecałam sobie jednak, że przed pojawieniem się w domu kolejnego małego szkraba, zrobię z mieszkaniem porządek i ogarnięcie tej ściany ma być moim pierwszym przedsięwzięciem.

A Wy na co byście się zdecydowali?

 


Wpis sponsorowany w ramach współpracy z marką PIXERS

 

Polecane dla Ciebie

  • Mnie się strasznie podobają fototapety, ta z balonem, bajka, i dmuchawiec <3 Ale coś czuję, że mój mąż w życiu nie da się na to namówić 😉

    • Mi też się podobają, ale argumentem Przemka jest „kto to ładnie naklei?”. I w sumie ma rację, bo my się na tym nie znamy.

  • Monika Ziółkowska

    Mam taki sam problem ze ścianą w salonie nad kanapą. Od kilku miesięcy szukam inspiracji. Nie wiem czy powiesić jeden duży obraz na płótnie czy kilka grafik w ramie. Przewidywalna cały internet i nic mnie nie urzekło. Póki co w przedpokoju mam już galerię zdjęć https://uploads.disquscdn.com/images/7b81cf57af4e5b1d06c9789497a943f97a6d3c897de0fdacb001a66368b9ec5c.jpg a nad schodami małą galerię obrazów i nie chciałabym powielać schematu.
    https://uploads.disquscdn.com/images/1f4e565d77bddc38210052847f19debc68f1b88218337431b6acc62143a09207.jpg

    • Ja nad kanapą mam pentaptyk przedstawiający Madryt, ale już mi się znudził i też chętnie bym go wymieniła na coś innego.

  • Piękne pomysły 🙂 Mi najbardziej przypadł do gustu motyw dmuchawca 🙂

    • Oj tak, ja uwielbiam dmuchawce, co widać z resztą po wpisie, bo aż w dwóch kategoriach się znalazły.

  • Zdecydowanie powiesiłam byłam jakiś plakat z górskim pejzażem 🙂

    • Właśnie ja za górskimi widokami na plakatach nie przepadam. W rzeczywistości tak, uwielbiam góry, ale plakaty są dla mnie zbyt sztuczne

  • czwarte zdjęciu na pierwszym kolażu- dla mnie bomba! Ale energia 🙂

  • U mnie się te naklejki nie chciały trzymać na ścianie. Zdobią biurko 🙂

  • Ale się cieszę, że tu trafiłam! Mam ten sam problem – wielka pusta ściana w dużym pokoju (6×2,6m) – za nic w świecie nie wiem, co z nią zrobić. Moja mama proponuje kamień ozdobny, ale mam obawy, że będzie odstawał od płaszczyzny ściany… Ale te naklejki to świetny (i tańczy) pomysł. Coś może znajdę 🙂
    Pozdrawiam!

  • Ja właśnie jestem na etapie urządzania mieszkania i wszelkie pustki zamierzam wypełniać naszymi zdjęciami z wyjazdów. W tym są emocje, wspomnienia, w tym jesteśmy my. Nie lubię szablonowych, dizajnerskich i niestety bezosobowych rozwiązań

    • A ja z kolei wychodzę z założenia, że za dużo zdjęć w mieszkaniu/domu też nie wygląda dobrze.

  • Super dzieciaczki

    Ja preferuje obrazy i plakaty 🙂

  • Aneta Augustyn

    Osobiście powiesiłabym zmysłowy obraz lub fototapetę .

  • Marta Bruska

    Ja bardzo lubię duże zdjęcia, takie w formacie obrazu. A nad łóżkiem w sypialni, dopóki ją mieliśmy, tzn zanim nie zamieniła się w pokój dziecinny, mieliśmy wielką mapę świata z Ikea. Jest z nami już z 10 lat i na pewno szybko nie oddam 🙂

  • Anastazja K.

    Ja już mam wypatrzony obraz do sypialni! Będzie to malowane olejem piwonie. Pozostało tylko kupić mieszkanie i urządzić tą moją sypialnię marzeń 🙂