WYPRAWKA

10 najlepszych porad dzięki którym wybierzecie dobry wózek

24 lutego 2017

Wózek po Karolinie został sprzedany, więc niebawem będę stała przed wyborem odpowiedniego wózka dla synka. Prawda jest taka, że mi, jako kobiecie która już jedno dziecko posiada, jest o wiele łatwiej podejść do tematu. Jeden już przetestowałam i wiem czego od wózka wymagam, by dobrze ze mną współpracował.   Dla osób, które zostają rodzicami po raz pierwszy, to jeden z najtrudniejszych wyborów, których muszą dokonać jeszcze przed pojawieniem się dziecka na świecie. Niektórzy mówią, że wybrać dobry wózek jest nawet trudniej niż samochód. A Wy jak myślicie? To prawda?

Aby ułatwić Wam ten wybór postanowiłam napisać mini poradnik, dzięki któremu będziecie w stanie określić swoje wymagania, co do pierwszego pojazdu Waszego dziecka.

Jak wybrać dobry wózek?

1.  Weźcie pod uwagę porę roku, w której urodzi się dziecko.

Być może dla wielu z Was jest to nieistotny czynnik, jednak powiem Wam dlaczego ja uważam, że jest on bardzo ważny. Jeśli chodzi o porę roku to najważniejsza jest wielkość gondoli. Jeśli Wasze dziecko ma urodzić się latem to sugerowałabym wózek z dużą gondolą, by zimą spory już niemowlak mógł się w niej jeszcze zmieścić. Dzieci urodzone zimą  przewożone nawet w kombinezonie i śpiworku wejdą do niedużej gondoli, bo same zajmują w niej mało miejsca.

2. Zastanówcie się czy interesuje Was wózek wielofunkcyjny, czy może na sam początek wystarczy Wam tylko głęboki.

Zakup wózka to dość spore obciążenie dla budżetu, więc dobrze jest z góry ustalić swoje oczekiwania. Wózek wielofuncyjny z reguły jest droższy niż sama gondola ze stelażem, jednak jeśli kupicie tylko głęboki należy liczyć się z poźniejszymi wydatkami na spacerówkę. Niektórzy rodzice preferują jednak takie rozwiązanie. Ja jestem zwolenniczką wózków 2w1. Dlaczego nie polecam 3w1? Wiele firm sprzedaje wózki wraz z fotelikami, ale jako maniak bezpieczeństwa takiego zakupu nie polecam, chyba że możecie wybrać fotelik, który pozytywnie przeszedł crash testy (ADAC) i dodatkowo sprawdzić jego dopasowanie do Waszego samochodu. Wtedy warto rozważyć 3w1, gdyż cenowo takie oferty mogą być całkiem korzystne. 

3. Weźcie pod uwagę swoje miejsce zamieszkania.

Inne wózki są polecane dla mieszkańców miejskiej dżungli, a inne dla tych co mieszkają za miastem. Dlaczego ma to znaczenie? Choćby dlatego, że w mieście będziecie spacerować głównie po chodnikach, poza miastem będziecie musieli pokonywać trawniki, pola, łąki, lasy i inne wymagające tereny. Wyboru kół wózka należy dokonać kierujac się właśnie tym aspektem Waszego życia. Poza miasto – bezwzględnie koła pompowane z dobrą amortyzacją i możliwością blokowania. 

Nie bez znaczenia jest również waga wózka. Jeżeli mieszkacie na 4 piętrze w bloku bez windy to warto rozważyć zakup wózka ze stelażem aluminiowym. Te są lżejsze od stalowych, a wierzcie mi noszenie nawet kilkutygodniowego niemowlaka na 4 piętro to nie lada wyczyn dla młodej mamy. Wiem, bo sama przez to przeszłam i teraz jestem o tą wiedzę bogatsza. Mój stelaż przez większość czasu stał na dole na klatce, a do mieszkania zabierałam jedynie gondolę. 

4. Sprawdźcie czy wózek, który Was interesuje mieści się w Waszym samochodzie.

Nie bez powodu większość rodzin z małymi dziećmi jeździ samochodami z dużymi bagażnikami. Mój pierwszy wózek jak najbardziej mieścił się do focusa I, ale do micry już nie. Na rynku jest coraz więcej wózków składających się do naprawdę małych rozmiarów i bez problemu zmieszczą się one w kompaktowym autku. Wyjazdy z dzieckiem to nie tylko pakowanie do bagażnika wózka ale jeszcze całej masy innych przedmiotów, które zabierają dość sporo miejsca.

5. Wózek 3 czy może 4 – kołowy?

Wózki trójkołowe są zazwyczaj lżejsze niż czterokołowe, są bardziej zwrotne i składają się do mniejszych rozmiarów. Twójkołowe sprawdzają się również jeśli któreś z Was uprawia sport. Jeśli jednak zależy Wam na stabilności wóżka to lepiej rozważyć model czterokołowy. 

6. Sprawdźcie czy wózek ma regulowaną wysokość rączki.

To bardzo istotna kwestia w przypadku wyboru wózka przez rodziców wysokich lub takich których różnica wzrostu jest znacząca. Jeśli kupicie wózek ze stałą, nieregulowaną rączką, to niestety możecie być z niego bardzo niezadowoleni. 

Jeśli chodzi o rączkę to rewelacyjnym i niezwykle przydatnym rozwiązaniem jest możliwość jej przełożenia, lecz takich modeli jest stosunkowo mało na rynku. Większość ma przekładane siedzisko spacerówki. Przekładana rączka sprawdza się nie tylko latem (unikamy w ten sposób promieni słonecznych świecących bezpośrednio na nasze dziecko) ale również zimą, kiedy musimy wyjechać z zaspy, a koła nam się zablokowały. 

7. Sprawdźcie czy hamulec bezpieczeństwa jest dostatecznie mocny.

Przed zakupem wózka koniecznie sprawdźcie jego zachowanie z zablokowanym hamulcem na pochyłym terenie. Dobrze trzymający hamulec to podstawa, w końcu chodzi o bezpieczeństwo Waszego dziecka. 

8. Wielkość kosza na zakupy ma znaczenie.

Kosz na zakupy powinien być duży. Taki na pewno doceni niejedna mama, która przy okazji spaceru z dzieckiem zajdzie do osiedlowego sklepu po produkty na obiad. Nie zapominajmy też o tym, że im dziecko starsze tym więcej rzeczy zabieramy ze sobą w domu, więc duży kosz na pewno się przyda. 

9. Sprawdźcie akcesoria będące w zestawie. Jeśli ich nie ma – dowiedzcie się jakie można dokupić.

Dobrze wyposażony wózek powinien posiadać co najmniej folię przeciwdeszczową na gondolę i spacerówkę, moskitierę na gondolę i spacerówkę, torbę dla mamy oraz pokrowce na nózki. To jest absolutne minimum. Dobrze jest jednak wyposażyć wózek w akcesoria dodatkowe, takie jak: śpiwór na zimę, mufkę, uchwyt na kubek czy parasolkę.

10. Inne kwestie, na które powinniście zwrócić uwagę.

Czy siedzisko spacerówki rozkłada się całkowicie na płasko, czy wyposażone jest w pałąk, pasy bezpieczeństwa i regulowany podnóżek. Przedłużana budka to genialny wynalazek. 

Kolor tapicerki wydaje się być nieistotny, ale ma znaczenie. Jeśli wybierzecie jasny wózek musicie liczyć się z częstym jego czyszczeniem, więc warto też zwrócić uwagę na to jak rozmontowuje się poszczególne elementy do prania. 

Gwarancja – sprawdźcie jakie warunki gwarancyjne oferuje producent wózka. Czy na czas naprawy otrzymacie wózek zastępczy, czy gwaracją objęte są poszczególne elementy czy cały wózek. Warunki gwarancji producenta to dokument, z którym warto się zapoznać. 

 

To najważniejsze elementy, na które powinniście zwracać uwagę kupując wózek dla Waszego szkraba. Mam nadzieję, że tym postem pomogłam Wam chociaż trochę w ustaleniu Waszych oczekiwań i jesteście gotowi do podjęcia decyzji o zakupie odpowiedniego dla Was modelu. Na koniec napiszę Wam jeszcze, że wózek idealny nie istnieje i niestety z niektórych funkcjonalności będziecie musieli zrezygnować na poczet innych. Najważnejsze jest jednak to, by wózek spełniał Wasze najważniejsze wymagania, bo bez niektórych rzeczy da się żyć. 

Na koniec prośba od jednej z czytelniczek, która stoi przed wyborem pierwszego pojazdu dla swojego dziecka. Czy macie jakieś konkretne modele, które polecacie? A może macie też takie, których najlepiej unikać? Pani Malwina ma tydzień na wybranie odpowiedniego dla siebie wózka i będzie Wam bardzo wdzięczna, jeśli podzielicie się z nią swoimi uwagami. 

Zdjęcie główne: flickr.com: Floris Oosterveld


Spodobał Ci się ten wpis? Będzie mi niezwykle miło jeśli podzielisz się nim na swoich kanałach social media, klikniejsz „Lubię to” na moim fanpage lub dasz „+1” w Google +. Nie zapomnij zostawić też komentarza. W końcu piszę dla Ciebie i każdy Twój komentarz jest dla mnie ważny. 

Polecane dla Ciebie

  • Jeżeli pozwolisz, od siebie dodam, żeby nie kupować wózków 3 w 1 (czyli z fotelikiem marki krzak). Jeżeli zależy nam na opcji montażu fotelika na stelażu wózka, zwrócić trzeba uwagę czy wózek posiada stosowne adaptery ale pasujące do DOBRYCH, testowanych fotelików. Oczywiście, nie mam na myśli homologacji bo tę posiadają wszystkie dostępne na rynku foteliki, ale testy niezależnych instytucji (np ADAC).

  • Katarzyna Mirek

    Oj pamiętam jak szukaliśmy idealnego wózka dla bliźniaków. Niewiele znalazłam na internecie, nikt nie miał z takimi doświadczenia wcześniej a w sklepach prawie nic nie można było zobaczyć!

  • o losie, jak to dobrze, że moje baby powoli już wyrastają z wózka (w sensie młodsza, bo starsza to już od kilku lat o własnych nogach 😉 się przemieszcza). Wózek dla mnie to był koszmar – w sensie jego wybór. Teraz są takie cuda dla dzieci, że można zgłupieć! Dla nas było najważniejsze: waga, wielofunkcyjność i możliwość łatwego transportu w aucie. A potem się okazało, że mamy też fajną torbę na zakupy i to był hicior! Ale mieliśmy też kiepskie zadaszenie – musieliśmy dokupić parasol na słońce. Także widzisz – faktycznie gorzej niż z autem 😉

  • Absolutnie się zgodzę, że wybór wózka to trudny zakup. Nam się udało wybrać dobrze i sprawdził się przy naszym szalonym stylu życiu 😉 Ale podczas zakupu, kiedy byłam jeszcze w ciąży, usłyszałam od sprzedawcy, że ten model nie jest wybierany, bo nie można nim jeździć po galerii… 😛

  • Bardzo przydatny poradnik, myślę, że mi by było bardzo ciężko samej wybrać pierwszy wózek. My nie musieliśmy o tym myśleć, bo dostaliśmy za darmo od mojej kuzynki, więc mamy to co dawali 😛 A jak się sprawdzi to się okaże.

  • Bardzo konkretne i ważne wskazówki 🙂 Jak będę dla wnuków w przyszłości kupowała, na pewno wezmę je sobie do serca 🙂 Kupując kiedyś wózek dla swoich dziewcząt kierowałam się wyłącznie kolorem 🙂

  • Ja jeszcze zwracałam uwagę na wielkość i funkcjonalność spacerówki – np. czy ma podnóżek 🙂 Osobiście użytkuję Bebetto Holland i mogę z czystym sercem polecić! Ma w sobie wszystko to, o czym pisałaś, nawet uchwyt na kubek 😀 A przy tym jest wiele kolorów do wyboru, nawet kolor ramy można wybrać! 🙂

  • Bardzo przydatne wskazówki. Dla mnie najważniejszymi punktami przy wyborze wózka były koła i spacerówka, a w szczególności buda, miała być po rozłożeniu jak największa, żeby dobrze chroniłą od wiatru, deszczu i sniegu.

  • Super porady. Czasem nawet jak bardzo się staramy wybrać coś dobrego, to niestety trafimy jak kula w płot, bo dopiero praktyka pokazuje, co dana rzecz jest warta. Moja Synowa kupiła spacerówkę, wydawałoby się, że będzie bardzo praktyczna i wygodna, tymczasem Wnuczek ciągle zjeżdżał z siedziska, podnóżek zbyt płytki, nie trzymał stópek. Koszmar!

  • Justyna Witkowska

    świetny poradnik! na pewno przyda się przyszłym rajdowcom 😀

  • Na razie jeszcze nie jest to zakup, który bym rozważała, ale to są cenne wskazówki, na co można zwrócić uwagę, aby mieć szansę na wybór lepszego wózka:)

  • My na szczęście mamy całkiem świeży jeszcze wózek po Majce i jestem z niego bardzo zadowolona, wygodny, z dużymi pompowanymi kołami, dużą torbą na zakupy. Tylko do spacerówki (nie tej w komplecie tylko tej następnej) mam dużo zastrzeżen. Nigdy więcej 3kołowca 😉

  • U nas już biega 4 latek, więc obecnie temat wózka już minął 🙂 Jednak ja polecam na samym początku gondolkę a potem od razu spacerówka. Spacerówkę, jak synek miał 10 miesięcy mieliśmy już w Chorwacji, super się sprawdziła 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    Oj tak zakup wózka to ciężki temat, teraz pewnie zupełnie coś innego bym wybrała, na szczęście przy wyborze samej spacerówki znałam się już lepiej

  • Aleksandra Kujałowicz

    Pamiętam jak przy pierwszym dziecku miałam jeden warunek, który wózek musiał spełnić: mieścić się na szerokość drzwi do windy. A była to bardzo stara winda z bardzo wąskim wejściem. Ach, Chicco Trio!

  • Anna Przybyło

    Wszystko przede mną a wybór wózka zapowiada się strasznie skomplikowana sprawą. W dodatku wcale nie tanią…

  • Świetne porady, z pewnością pomogą nie jednej osobie podjąć mądrą decyzję 🙂

  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    No tak, zakup pierwszego wózka to jak zakup pierwszego samochodu:)

  • I tak wybrałam wózek idealny. Przy pierwszym dziecku kupilismy koszmarka użytkowego – tata się garbił, ja ledwo go pchałam…

    • Ja o tym, który miałam dla Karoliny wolę już nie pamiętać. Otrzymałam go w prezencie po bratanicy. Dla pierwszych użytkowników był spoko, ale później było już czuć, że swoje przeszedł, ale darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda. Tym razem kupię nowy.

  • Ja sobie myślę, że wszystko zalezy od budżetu:)))
    Najlepiej miec dziadków którzy kupią pierwsza brykę:)

    • Może i tak, ale ja np. wolałabym żeby mi jej nie wybierali. Sfinansować mogą, ale wyboru dokonam ja!

  • Przy pierwszym dziecku bardzo zależało mi na tym, żeby wózek miał adaptery do wybranego fotelika samochodowego. W praktyce skorzystałam z tego może ze dwa razy w drodze od auta do lekarza. Nie wyobrażam sobie wożenia dziecka w foteliku na stelażu wózka podczas zakupów czy spaceru, co często się spotyka. Na dłuższe wyjścia brałam gondolę i już. Dlatego teraz ważniejsza będzie dla mnie składana gondola niż adaptery do fotelika.

  • Przygotowałaś bardzo fajny poradnik, wyczerpałaś temat! 🙂 Pierwszy wózek dostaliśmy od rodziny i faktycznie miał wiele mankamentów. Dlatego wózek dla drugiego dziecka wybraliśmy samodzielnie, ale też nie obyło się bez kompromisów: największą bolączką jest zbyt mały i zbyt wysoko zawieszony kosz :