WYWIADY Z PRZYSZŁYMI MAMAMI

Wywiad z przyszłą mamą edycja IV – agaszacho.com

6 marca 2017

To już czwarty tydzień z kolei, kiedy na moim blogu pojawia się wywiad z przyszłą mamą i po wyniach jakie osiągają te wpisy widzę, że lubicie je czytać. Jest mi bardzo miło z tego powodu. Dzisiaj zapraszam Was na wywiad z Agnieszką z bloga agaszacho.com wcześniej znanego jako odkrytelitery.pl.

Aga o sobie:

Home Managerka. Kobieta wielofunkcyjna, ogarniająca wiele rzeczy na raz. Specjalistka od ,,trudnych warunków” pracy. Mama na pełen etat. W wolnych chwilach toczę potyczki z maszyną do szycia. Z recyklingiem ciuchów i mebli jestem za pan brat. Lubię tworzyć, przerabiać i wymyślać nowe DIY. Zafascynowana mnóstwem rzeczy . Kreator naczelna swojego życia w rytmie slow life.

Brzmi fantastycznie prawda? Mnie szczególnie zafascynowało to DIY. Polecam przejrzeć bloga Agi. Jest tam mnóstwo świetnych inspiracji, szczególnie dla mam.

 A teraz przejdźmy do wywiadu. 

W którym tygodniu ciąży jesteś? Czy coś Cię w niej zaskoczyło?

Jestem aktualnie w 25 tygodniu ciąży. Jako, że to jest moja trzecia ciąża to nic szczególnego mnie w niej nie zaskoczyło. Może tylko to, że mdłości mogą pojawiać się wieczorem zamiast rano. Przy wcześniejszych ciążach nie miałam mdłości wcale, a tym razem były aż do 18 tygodnia.

Jak sobie radzisz z ciążowymi dolegliwościami?

Mdłości były koszmarem. Na szczęście już przeszły. Teraz męczą mnie bóle stawów biodrowych. Także to dla mnie ciążowa nowość. Na to chyba niewiele można poradzić. Trzeba przeczekać.

Wybór lekarza prowadzącego – co Tobą kierowało, gdy wybierałaś swojego lekarza?

Ciążę prowadzi ten sam lekarz, który prowadził dwie poprzednie. To ginekolog do którego chodzę od początku i po prostu mam do tego lekarza zaufanie. A zaufanie do lekarza to dla mnie podstawa.

Lęki przyszłej mamy – czy takie miewasz? Jeśli tak – to czego się najbardziej obawiasz?

Jako, że w ciąży mam problemy z ciśnieniem i biorę leki to martwię się tym żeby znowu nie trafić z tego powodu do szpitala. Na początku ciąży już leżałam na patologii ciąży przez nadciśnienie. Obawiam się też tego jak ogarnę trójkę dzieci naraz. Wiem, że trzeba będzie wypracować sobie stały rytm dnia co nie zawsze jest łatwe.

Czy Twoim zdaniem kobiety w ciąży zasługują na specjalne traktowanie?

Tak ale bez przesady. Powinny mieć pierwszeństwo w kolejkach do lekarzy. Ostatnio pewna starsza pani kłóciła się ze mną o miejsce w kolejce i próbowała się wcisnąć przede mną mimo, że widać było że jestem w ciąży. Takie zachowanie jest dla mnie karygodne. To samo jeśli chodzi o pierwszeństwo w kolejce do kasy w sklepie oraz o ustępowanie miejsca w komunikacji miejskiej. Oczywiście także rodzina i domownicy ciężarnej powinni mieć na uwadze jej stan i bardziej jej pomagać, zwłaszcza gdy ciąża jest już zaawansowana.

„Ciąża to nie choroba” – zgadasz się czy nie? Jakie jest Twoje zdanie?

Różne kobiety różnie ciążę znoszą. Oczywiście chorobą ona nie jest. Jednak można się w niej czuć naprawdę źle i trzeba taką kobietę zrozumieć. Dla przykładu w drugiej ciąży czułam się rewelacyjnie od początku do końca. Ciąża była naprawdę łatwa i przyjemna. W tej już miewam problemy zdrowotne związane z samą ciążą i nie tylko więc już tak lekko mi nie jest.

Prywatna położna – tak czy nie?

Nigdy z takowej nie korzystałam i nie zamierzam korzystać. Jednak jeśli ktoś się czuje dzięki prywatnej położnej bardziej pewnie i spokojniej to oczywiście powinien z tej opcji korzystać.

Czy uczęszczałaś lub zamierzasz uczęszczać do szkoły rodzenia? Czy są one potrzebne przyszłym mamom?

Uczęszczałam w pierwszej ciąży do szkoły rodzenia w szpitalu w którym chciałam rodzić i szczerze powiedziawszy nic mi to nie dało. Może szkoła była kiepska tak jak kiepska okazała się wybrana przeze mnie porodówka. Jak przyszło do porodu to nie wiedziałam co mam robić, a położne zostawiły mnie samą sobie. W finalnym momencie zamiast wspierać mnie to po mnie wymęczonej już rodzącej krzyczały. Dlatego za drugim razem postawiłam na inny szpital i miałam piękny poród z bardzo pomocnymi położnymi, które robiły wszystko żebym urodziła spokojnie i w miarę szybko.

Poród drogami natury czy cesarskie cięcie? Gdybyś miała wybór to który byś wybrała i dlaczego?

Nie miałam cesarki i mam nadzieję, że nie będę jej mieć. Wszelkie operacje mnie przerażają. Choć po pierwszym trudnym porodzie sn gdy okazało się, że znowu jestem w ciąży to na początku chodziła mi po głowie myśl żeby zdecydować się na płatną cesarkę. Jednak z czasem porzuciłam tę myśl. Drugi poród był trzy razy wywoływany i lekarze powiedzieli wprost jeśli za trzecim razem nic się nie ruszy to zrobią cesarkę. Na szczęście udało się jej uniknąć i córka urodziła się siłami natury. Liczę na to, że trzecie też się tak urodzi.

Czy masz jakieś rady dla kobiet które są w początkowej fazie ciąży? Czy powinny się one nastawić na coś szczególnego?

Oczywiście ciąża to stan emocjonalnych huśtawek. Raz się cieszymy raz jesteśmy przerażone ale to normalne. Nie mniej to stan którym warto się cieszyć na każdym jego etapie. Im ciąża będzie bardziej zaawansowana tym więcej będzie niezwykłych doświadczeń. Pierwsze wyczuwalne ruchy gdy maluszek łaskocze nas od środka. Słuchanie bicia serduszka. Tego przy większym brzuszku możecie słuchać sami w domu za pomocą stetoskopu. A w trzecim trymestrze będzie widzieć jak dziecko się porusza bo cały brzuszek będzie falował. Każdej przyszłej mamie życzę spokojnej ciąży i bezproblemowego rozwiązania.


Agnieszko, bardzo Ci dziękuję za wywiad. Życzę Ci jak najmniej ciążowych dolegliwości, żeby nadciśnienie nie sprawiało Ci problemów i szybkiego oraz bezbolesnego porodu. Was natomiast jeszcze raz zapraszam na www.agaszacho.com, bo naprawdę warto. 

Polecane dla Ciebie

  • Każda ciąża może przebiegać inaczej. Czasami dopadają nas dziwne dolegliwości. Mimo to, jest to cudowny stan, zwłaszcza gdy czuć pierwsze ruchy dziecka.

  • Bardzo dobrze przeprowadzony wywiad. Życzę przyszłej mamie pięknych wspomnień z czasu ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Niech każdy dzień będzie wyjątkowy 🙂

  • Gosia

    Świetne pytania. Rewelacyjny pomysl na wpisy. Czyta się z przyjemnością.

  • Ostatnio w pracy usłyszałem na temat mojej koleżanki, która jest na zwolnieniu ze względu na ciąże, że ciąża to właśnie nie choroba a ona akurat źle znosi ciąże.

  • Agnieszka Kalamus

    Bardzo interesujący wywiad. Ciąża to wspaniały czas – bardzo miło go wspominam 🙂

  • Też życzymy jak najmniej dolegliwości i szczęśliwie ukończonej ciąży. Dla mnie ciąża była trudna, mimo, że czułam, że w moim brzuchu dokonuje się właśnie CUD, ja cały czas walczyłam z dolegliwościami ciążowymi. Miło czytać, że może być tak, że druga ciążą okaże się łatwiejsza.

  • Wspaniały pomysł na wpisy te wywiady- bardzo miło się czyta.