WYPRAWKA

Wyprawka dla noworodka – tekstylia

7 kwietnia 2017

Końcówka ciąży coraz bliżej dlatego też najwyższy czas zacząć kompletować wyprawkę dla Miśka, żeby się później nie okazało, że wiele rzeczy nam brakuje i tatuś będzie musiał sam biegać po sklepach by znaleźć coś dla naszego synka. Nie żebym wątpiła w możliwości Przemka, ale wolałabym jednak uniknąć takiej sytuacji. W końcu to co wybiorę sama będzie mi w 100% odpowiadało.

Od dzisiaj, będę Wam co jakiś czas pokazywała produkty, które znajdą lub znalazły się w naszej wyprawce dla noworodka, by na koniec zebrać wszystko w jedną całość i stworzyć gotową listę przydatną dla każdej przyszłej mamy. Dzisiaj na tapecie lądują tekstylia – czyli ubranka, pościele, rożki i inne.

Ubranka dla noworodka

Na sam początek nie potrzeba ich zbyt wiele. Po kila sztuk w zupełności wystarczy, a jestem też pewna, że goście który do Was zawitają przyniosą Wam coś dla malucha, w wielu przypadkach wybierając właśnie jakieś stylowe ubranko. Poza tym wiele z Was otrzyma też ubranka po starszych dzieciach obecnych w rodzinie, więc naprawdę nie ma sensu wypełniać całej szafy aż po brzegi. W przypadku ubrań dla Michała postawiłam na ubranka z bawełny organicznej od Nanaf Organic oraz dokupiłam jeszcze kilka rzeczy w H&M (serii concious), korzystając z ostatnich 20% rabatu na kolekcję dziecięcą.

Pościel do łóżeczka

Zależało mi na tym, żeby pościel była wykonana z dobrej jakości i atestowanej bawełny, która po praniu nie będzie wyglądała jak „psu z gardła wyjęta”. Pościel ma jak najdłużej wyglądać jak nowa, więc musi być odporna na częste pranie. Poza tym chciałam żeby była to pościel 3-częściowa po to by ochraniacz do łóżeczka był spójny z poszewkami. Jeśli chodzi o rozmiar to nie miał on dla mnie żadnego znaczenia, gdyż pościel i tak będę dostosowywała do swoich potrzeb, ze względu na niestandardowy rozmiar łóżeczka niemowlęcego. Ostatecznie wybór padł na dobrą i sprawdzoną markę Ceba Baby i ich nowość – pościel 3 częściową z serii Magiczne Drzewa.

 

Ta pościel tak mnie zachwyciła, że Michał będzie miał z tej serii jeszcze przewijak:

Rożek

Na początku nie planowałam jego zakupu, bo przy Karolinie używałam takowego jedynie przez 2 tygodnie, jednak ostatecznie dobrałam taki by pasował do wybranej wcześniej pościeli od Ceba Baby, więc i rożek mamy z tej samej serii.

Kocyk

Michał urodzi się w czerwcu, więc póki co nie planuję kupować zbyt grubego koca. Być może z czasem się w taki zaopatrzę, jednak na początek wybiorę taki z naturalnych włókien. Myślę, że postawię na mieszankę włókien bambusowych z bawełną. Kocyk będzie wtedy naturalnie oddychał, a ciałko małego bobasa nie będzie się pod nim pociło. Póki co urzekł mnie jedynie kocyk polskiej marki Lullalove. Zakochałam się w jego wyglądzie oraz kolorze.

Otulacz

Oprócz kocyka na pewno zaopatrzymy się też w otulacz tej samej marki, który w połączeniu z poduszeczką z powodzeniem zastąpi nam letnią pościel do wózka.

Pieluszki tetrowe/flanelowe

Stosowały je nasze mamy i stosujemy je my. Co prawda do trochę innych celów, ale w wyprawce dla Michała musi się znaleźć co najmniej kilka sztuk. Tutaj nie wydziwiam i nie mam zbyt dużych wymagań. W przypadku Karoliny sprawdziły mi się takie kupione w lokalnej hurtowni i Pepco, więc i teraz nie zamierzam tego zmieniać.


Tak wygląda pierwsza część naszej wyprawki. Co do ilości poszczególnych propozycji wyprawkowych to podsumuję to wszystko w ostatecznym wpisie z listą zakupową do pobrania, gdyż wydaje mi się to najrozsądniejszym pomysłem ze względu na to żebyście nie musieli skakać po poszczególnych wpisach. A w kolejnym wpisie wyprawkowym zobaczycie produkty związane z pielęgnacją maluszka.

Polecane dla Ciebie

  • Macie już otulacz z Lullalove? Jak z jego grubością i jaki jest w dotyku? Strasznie mi się podobają, tak samo jak te koce 😉 Tylko po Majce kocyków mam tyle, że nie wiem czy w ogóle mi potrzebne, tym bardziej że dziecko letnie.

    • Magda jeszcze nie mamy, ale na dniach go zamówię i wtedy dam znać. Ja po Karolinie mam 2 koce, ale różowe więc dla małego muszę kupić.

  • ale ładne te rzeczy

  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    Jakie to wszystko śliczne!

  • Piękna wyprawka 🙂

  • Uwielbiam tekstylną część naszej wyprawki 🙂 Najprzyjemniej mi się ją kompletowało 🙂 Wasze wybory piękne!

  • Piękne materiały!

  • Piękne rzeczy i bardzo fajny ochraniacz na łóżeczko, taki duży i wysoki.

  • Piękne rzeczy 🙂 Ach, szkoda, że ten etap już dawno za mną.

  • Też mamy troszkę ciuszkow z organicznej bawełny z marki o której piszesz. Dla takich maluszków im dłużej naturalnie tym lepiej.

  • Jud

    Wszystko przepiękne i bardzo przydatne 🙂

  • Tyle przeróżnych rzeczy dla Maluszków 🙂

  • Ela

    U nas rożek sie nie sprawdził przy drugim dziecku- mała urodziła sie w czerwcu, było ciepło, a w rożku za gorąco. Zawijalam ja w dobra pieluche tetrowa. Do mojej wyprawki dla drugiego dziecka dołączyła tez chusta tkana (której bałam sie używać przy pierwszym dziecku) – okazała sie bezcenna – mała wkładałam w chuste i szliśmy ze starszakiem na boisko kopać w piłkę – ona miala mnie blisko, a starszak nie czuł sie zazdrosny, bo nadal poswiecalam mu swój czas ☺️

  • nam świetnie sprawdziły sie duże pieluchy muślinowe- stosowałam je do otulania noworodka, a teraz służą po prostu do spania. Zestaw must have dla córy to smoczek i duża pielucha do przytulania 🙂

  • www.swiattomskiego.blogspot.co

    Ja właśnie jestem na tym samym etapie;)

  • Macierzynstwo-raz!

    Cudny ten komplet z rożkiem 🙂

  • Super dzieciaczki

    Ale teraz przepiękne rzeczy są 🙂

  • Klaudia Wnuk

    Otulacz, to dla mnie coś nowego. Ja mam to już za sobą, 9 miesięcy temu urodziłam synka. Przy pierwszym dziecku tak jak ty skrupulatnie podeszłam. Przy drugim już trochę inaczej;). Czekam na wpis o produktach do pielęgnacji niemowląt 🙂

  • Śliczne te rzeczy… Zwłaszcza seria Magiczne drzewa 🙂
    Ps. Też mamy takiego misia 🙂

  • Piękny przewijak 🙂 Za czasów mojego starszaka cieżko było dostać coś ładnego w tym zakresie. Ładny przewijak miałam dopiero przy młodszym, przy pierwszym musiałam postawić na jednolity wzór.

  • Laura LR

    Sliczny ten komplet 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    Pamiętam jak na samym początku ciąży przyleciałam do domu z pościelą dla dziecka cała przeszczęśliwa, a mój partner mnie zgasił mówiąc, że na początku dziecko nie potrzebuje kołdry i poduszki. I rzeczywiście – nie potrzebuje, ale teraz ma ponad rok i nie musiałam już o tym myśleć. Za to rożek, przewijak i otulacz świetnie się sprawdziły.Z resztą przewijak sprawdza się do teraz – stoi w łazience i jak rozbieram/ubieram córkę przy kąpaniu to siedzi na przewijaku.

  • Katarzyna Mirek

    Ale piękne rzeczy przygotowałaś dla maluszka. Aż samemu w niektóre chciałoby się wtulić