WYPRAWKA

Wyprawka dla noworodka – spacer

12 czerwca 2017

Jakiś czas temu rozpoczęłam tu cykl wpisów wyprawkowych. Do tej pory mieliście okazję zapoznać się z wybranymi przeze mnie tekstyliami oraz produktami do pielęgnacji. Dzisiaj mam dla Was wpis, w którym znajdziecie wszystkie produkty potrzebne na spacerze, no może nie wszystkie ale takie, które ja uważam za potrzebne.

Wózek

Bez niego ani rusz. Z racji tego, że wózka po Karolinie już nie mieliśmy to musieliśmy sprawić sobie nowy. Pozostaliśmy jednak wierni marce Espiro, gdyż Misiek wozi się w ich najnowszym modelu – Next Manhattan. Muszę przyznać, że póki co jestem nim zachwycona. Cena nie jest kosmiczna jak niektórych wózków, a wyposażenie naprawdę bogate – ma wszystko co powinien mieć dobry wózek. Za jakiś czas na blogu na pewno pojawi się moja opinia na jego temat, jednak najpierw musimy się trochę powozić.

Gdybyście się zastanawiali gdzie warto go kupić, to ja polecam sklep Boboland. Pomimo tego, że sklep jest ze Szczecina ja wózek zamówiłam online. Był u nas już kilka dni po zamówieniu, a w wielu sklepach trzeba na niego czekać nawet 5 tygodni.

Kocyk + poduszka

Skoro wózek już za nami to czas na coś, co do niego włożymy. W przypadku wielu produktów stawiam na polskie marki, więc nie inaczej musiało być, jeśli chodzi o wybór poduszeczki i kocyka do wózka. Stanęło na lekkim kocyku Cotton – Waffel Grey& Plums oraz pasującej do niego bawełnianej podusi od Tiny Star. Dlaczego? Głównie dlatego, że od pierwszego wejrzenia zakochałam się w tym wzorze, piórka są po prostu przepiękne. Poza tym zarówno kocyk jak i poduszeczka wykonane są z najwyższej jakości certyfikowanej bawełny. Zdecydowałam się na lekki model kocyka, gdyż na jesień/zimę mam śpiworek dołączony do wózka oraz kocyk bambusowo-bawełniany.

Kokon

W związku z tym, że Michał urodził się malutki na początku planujemy wozić go w wózku w kokonie, by zamortyzować wstrząsy powstałe podczas jazdy na nierównym terenie (poleciła nam to położna środowiskowa). Poza tym taki kokon ma też inne rodzaje zastosowań – można go używać jeśli np. planujecie spać z dzieckiem w jednym łóżku, w łóżeczku – ułatwia układanie dziecka na jednym boczku, na kanapie – zabezpiecza przed sturlaniem, czy po prostu jako leżaczek.  Kokon oczywiście również z kolekcji Grey & Plums od Tiny Star. 

Torba dla mamy

Możecie używać swojej zwykłej torebki lub tej dołączonej do wózka, jednak żadna z nich nie zastąpi profesjonalnej i funkcyjnej torby dla mam posiadającej masę przegródek i zwykle wyposażonej w matę  do przwijania oraz termoopakowanie. Ostatnio miałam okazję taką testować, więc zachęcam Was do przeczytania mojej opinii na jej temat. 

Moskitiera i folia przeciwdeszczowa

Zwykle są one częścią zestawu wózkowego, jednak są takie firmy które traktują je jak luksus i każą za nie osobno płacić. Dla mnie to przegięcie płacić np. 100-150 zł za każdą z tych rzeczy. W moim wózku moskitiera jest na stałe wbudowana, a folie przeciwdeszczowe zarówno do gondoli jak i spacerówki były w cenie. 

Dostawka do wózka

Niektórym, może się ona wydawać zbędna, ale przy Karolinie muszę takową zakupić, gdyż jeszcze do niedawna bardzo często korzystałyśmy ze spacerówki, dlatego też nie wyobrażam sobie jej nie mieć. Przy dłuższych spacerach Karolina będzie mogła sobie odpocząć, a spacerować to my akurat mamy gdzie. Przez moment zastanawiałm się nawet nad taką z siedziskiem, jednak ich ceny skutecznie mnie odstraszyły. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na uniwersalną dostawkę Buggyboard Maxi, musimy jedynie sprawdzić czy będzie pasować do naszego modelu wózka. 

źródło: smyk.com

Poncho do karmienia

Kiedy urodziłam Karolinę miałam ogromny problem z karmieniem w miejscach publicznych. Po prostu nie należę do osób, które tak po prostu potrafią wyciągnąć cyca gdziekolwiek są, więc karmienia w parku, w galerii handlowej czy czy gdziekolwiek indziej zwykle nie wchodziły w grę. Nie czułam się wtedy komfortowo, dlatego teraz postanowiłam się na taką ewentualność przygotować. Do mojej spacerowej wyprawki dołączyło poncho wielofunkcyjne Medbest Varia zaprojektowane przez położne. Nie jest to takie zwykłe poncho, lecz 4 w 1, które zdecydowanie wygląda o wiele lepiej niż pielucha zarzucona na ramię i głowę maluszka. Poncho Varia może być zwykłym elementem garderoby lub osłoną przed niechcianymi spojrzeniami innych osób, przed wiatrem czy hałasem. Ja wybrałam wersję letnią z wiskozy w biało – granatowe pasy, ale Medbest oferuje je także w bawełnianej wersji jesienno – zimowej w brązowo – beżowe pasy. 

Butelka na wodę

Człowiek nie wielbłąd pić musi, a mama karmiąca to już szczególnie, dlatego też zaopatrzyłam się w butelkę, którą będę mogła zabrać ze sobą na spacer. Moj wybór padł na butelkę filtrującą Brita Fill & Go. Wystarczy nalać do niej kranówki, a zamontowany w niej filtr zrobi swoje. Będąc na spacerach nie muszę wydawać pieniędzy na butelki z wodą mineralną. Teraz mam swoją Britę.  

Chusta

Mam zamiar rozpocząć przygodę z chustonoszeniem. Z Karoliną mi się nie udało i w sumie ciężko powiedzieć dlaczego. Krzyczała niemiłosiernie za każdym razem kiedy próbowałam ją w niej zawiązać. Mam nadzieję, że z Michałem będzie inaczej i obydwoje pokochamy motanie. Waham się natomiast pomiędzy dwoma modelami od Lenny Lamb, ale jak już zdecyduję się na którąś to na pewno Wam pokażę. Póki co jestem umówiona z doradcą chustonoszenia na szkolenie. Tym razem nie zabieram się do tego od d..y strony i liczę na to nie skończy się to tak jak na obrazku poniżej 🙂


To moje spacerowe must have. Co Waszym zdaniem jest niezbędne a co uważacie za moje widzimisię? A może dodalibyście coś do tej listy? Czekam na Wasze odpowiedzi w komentarzach. 

Polecane dla Ciebie

  • Dla mnie dostawka to zbędny i dość duży wydatek. Też mam dwoje dzieci, ale Kuba mimo to ładnie spaceruje

  • Zachwyciłam się tą butelką z filtrowaniem wody. Świetny wynalazek. Jeśli chodzi o chustę, u nas nie zdała egzaminu i w sumie jeśli zabiera się na spacer wózek, moim zdaniem tylko zabiera miejsce w koszyku na dole, ale każdy robi, jak mu wygodnie.

  • Agnieszka Jarosz

    też myślę nad dostawką do wózka, jestem z dziećmi sama w domu, partner pracuje za granicą i spacer spacerem, ale czasem coś wyskoczy i muszę gdzieś szybko dojść a z 3 latka może być to trudne. Fajna sprawa, dziecko staje a my idziemy swoim tempem

  • Jestem pod wrażeniem, jak pięknie prezentują się te produkty, kolorowo, funkcjonalnie. 🙂

  • Śliczny ten kokon i pościel do wózka 🙂 Uświadomiłaś mi, że mogę też potrzebować przyczepki. Macie już?

  • Wózek też mamy espiro, po dzieciach mojej kuzynki więc starszy model. Kokonu nie mamy wcale. Kocyki jakieś zwykłe, a poduszkę tylko motylek mamy. Wodą noszę dla siebie w zwykłej butelce. Torbę mam tą z zestawu od wózka. Chustę mam ale młoda nie przepada za noszenie na rękach woli leżeć sama więc prawie nie używamy. A takiej do karmienia nie mam bo nie karmię :p
    Ja muszę mieć ze sobą smoczki xp