ZABAWKI

Zróbmy sobie planszówkę – DIY

28 lipca 2017

Nie znam dziecka, które nie lubiłoby gier planszowych, a Wy? Karolina je wręcz uwielbia. Nie ma dnia byśmy nie grali chociaż w jedną, dlatego też nasza kolekcja gier ciągle się rozrasta. Tym razem jednak nie kupiliśmy nowej gry, a postanowiliśmy zrobić ją sobie sami. Myślę, że i Wam może się ona spodobać i być może spróbujecie swoich sił i również stworzycie taką własnym dzieciom.

Co będzie Wam potrzebne? 

Nie potrzebujecie Bóg wie ilu składników, by zrobić fajną grę. Ja do mojej potrzebowałam:

  1. arkusz białego brystolu 
  2. wycinanki samoprzylepne
  3. skrawki brystolu w dwóch różnych kolorach
  4. nożyczki
  5. flamastry
  6. cienkopis

A co z wykonaniem?

Na początek musicie sobie ustalic jaki kształt powinny mieć pola na planszy. Ja zdecydowałam się na kółka i te wyciełam z samoprzylepnego papieru kolorowego. To była chyba najtrudniejsza część całej pracy. Potem natomiast ułożyłam kółka we wzór i przyklejałam kolejno do brystolu.

Następnie wzięłam się za przygotowanie kart z pytaniami i zadaniami. Jedne i drugie powinny być dostosowane do wieku Waszego dziecka. Na naszych kartach wśród zadań można znaleźć m.in.: podskocz 5 razy na jednej nodze, zaśpiewaj piosenkę, zrób 10 przysiadów czy jaskółkę. Wśród pytań natomiast: jakie zwierzęta można zobaczyć w zoo?, skąd się biorą jajką?, jak ma na imię najlepszy przyjaciel Reksia?, a także co można zjeść na śniadanie? Za każdą prawidłową odpowiedź / wykonane zadanie przesuwamy pionek o dwa pola do przodu, za błędą o dwa pola do tyłu. 

Kiedy karty miałam już gotowe wzięłam się za ogarnięcie do końca planszy do gry. Narysowałam na niej strzałki, oznaczyłam pola, na których gracze będą odpowiadali na pytania lub wykonywali zadania, na kilku polach oznaczyłam dodatkowe ruchy oraz narysowałam miejsca, na których należy położyć karty. Jako pionki natomiast można wykorzystać zabawki z jajek niespodzianek. 

Tym sposobem gra została skończona i mogliśmy się cieszyć wspólną zabawą. 

Zrobicie własnym dzieciom planszówkę? A może już zrobiliście?

Polecane dla Ciebie

  • Martyna Cieslinska

    Sama kiedyś taką tworzyłam w dzieciństwie ;]
    Pozdrawiam ciepło, Martyna z Wpuszczona w maliny

  • Holly Lu

    Moja jest już za duża na takie zabawy.

  • Sama kiedyś namiętnie robiłam planszówki, bo wtedy jeszcze w sklepach było ich mało. To świetna zabawa!

  • Karolina Jarosz Bąbel

    Super napewno moja imienniczka była zachwycona 🙂 synek jeszcze za mały ale jak podrośnie to zrobimy 🙂

  • Bożena Jędral

    Genialne. Już wiem do czego wykorzytać milion zabawek z kinderjajek.

  • Mamy kilka gier, ale nie pomyślałam żeby zrobić samemu, chyba spróbuję bo lubię takie DIY 😉

  • Bebe Talent

    Świetny pomysł. Taka gra pewnie z automatu stanie się ulubioną grą dziecka. W końcu przyłoży dię do jej powstania.

  • Ekstra pomysł. Chyba wszystk6e dzieci kochają planszówki
    Jak moja Jula będzie większa pewnie też będziemy kombinować jak już się zmusza wszystkie gry jakie będą w domu

  • Ann

    My często robimy swoje planszówki, ale nie są tak wypasione jak Wasze 😉

  • Z moją 4latką również codziennie gramy w planszówki, ale na pomysł własnej jeszcze nie wpadłam… Chyba czas na troche pracy manualnej z dzieckiem 😀 Super pomysł… 🙂

  • Świetny kreatywny pomysł 🙂 Taka samodzielnie wykonana gra na pewno sprawi wielka frajde 🙂

  • Wow, jaka kolorowa 🙂 Bardzo kreatywnie. Przypomniało mi się jak ostatnio chłopcy we dwóch analizowali grę o myciu zębów. Była tam pasta która przenosiła kilka pól w przód lub w tył a oni opowiadali sobie:
    „Trzeba użyć tej pasty i tej i tej bo inaczej będą krosty na języku i bakterie” 😀 Taaak, efekt mojej pracy nad codziennym, porządnym myciem zębów 😉

  • Sylwia Antkowicz

    Będąc dzieckiem uwielbiałam robić własne planszówki. Później w takie gra się najlepiej.

  • raczkujacwswiat

    Uwielbiam takie kolorowe gry robione własnoręcznie. Tylko chwila wycinania i fantastyczna zabawa gotowa! A tak przy okazji…. powiedz, jak ma na imię najlepszy przyjaciel Reksia, bo ja nie mam pojęcia 🙂

  • Genialny pomysł. I swietnie sie prezentuje. My mamy pelno gier, więc robić już nie będę ale podrzuce pomysl dalej.

  • Sylwia

    Świetny pomysł na długie jesienne wieczory 🙂

  • Świetna zabawa z przygotowywaniem, a potem jeszcze gra! Ekstra 🙂