KSIĄŻKI

Piątek z książką: Krótkie opowieści na dobranoc

15 września 2017

O tym, że Karolina uwielbia książki chyba już wiecie. Każdy wypad co centrum handlowego obowiązkowo połączony jest z wizytą w księgarni, gdzie mała buszuje pomiędzy półkami i szuka czegoś dla siebie. Czasami znajduje coś sama, a czasami w wyborze pomagamy jej my. Tak było i tym razem kiedy Przemek na półce dojrzał książkę „Kubuś i Przyjaciele. Krótkie opowieści na dobranoc.” Książka jest na tyle piękna, że postanowiłam się z Wami nią podzielić. Być może dzięki tej recenzji i Wy będziecie chcieli ją kupić dla Waszych szkrabów. 

Kubusia Puchatka przedstawiać nikomu nie trzeba. Ten miś o małym rozumku jest uwielbiany na całym świecie nie tylko przez dzieci, ale także przez rodziców. Zarówno ja, jak i Przemek jesteśmy tego doskonałym przykładem. Z Kubusia Puchatka się po prostu nie wyrasta. Książki o tym sympatycznym misiu i jego przyjaciołach dostarczają wielu wrażeń czytelnikowi w każdym wielku. Na każdym etapie naszego życia wychwytujemy z tych książek wiele mądrych rad. 

„Krótkie opowieści na dobranoc.” zostały wydane pod koniec kwietnia tego roku przez Wydawnictwo Egmont. Książka jest w miękkiej oprawie, a na jej 192 stronach znajdziecie aż 15 opowiadań, które sprawią, że Wasze dziecko pokocha Kubusia tak jak Wy kiedy byliście w jego wieku. 

Dzięki opowieściom mamy szansę przenieść się do Stuwiekowego Lasu i dowiedzieć się jakie są pożytki z drzemki (szczególnie przydatne dla rodziców, których dzieci przestały spać w dzień), wybrać się na piżama party z Kubusiem i Prosiaczkiem, pomóc Tygrysowi znaleźć zaginione bryknięcia, dowiedzieć się dlaczego dobry dzień jest kłopotliwy dla Kłapouchego a także nauczyć się dobrych manier.

– Dobre maniery są wtedy, kiedy swoim zachowaniem pokazujemy innym, że nam na nich zależy – wyjaśnił Krzyś.

– Na przykład kiedy dzielimy się z przyjacielem garnuszkien miodu? – zapytał domyślnie Kubuś.

– Tak.

– I mówimy…- Kubuś palnął się w głowę. – I mówimy „dziękuję”, kiedy przyjaciel czymś się z nami podzieli?

– Tak.

– Dziękuję za lekcję dobrego wychowania, Krzysiu – powiedział Kubuś.

– Nie ma za co, Kubusiu.

Brzmi jak Kubuś Puchatek spod pióra A.A. Milne’a, prawda? Nic dziwnego, bo książa ta została opracowana na podstwie oryginału z 1924 roku. W całej książce nie brakuje pouczających, mądrych rozmów, z których dzieci mogą nauczyć się wiele dobrego. Co najważniesze wiedza ta przekazywana jest im w prosty i przyjemny sposób. Dziecko słuchająć opowieści o mieszkańcach Stuwiekowego Lasu nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że się uczy.

Najmłodszych czytelników mają zachęcić nie tylko krótkie, kilkustronicowe opowieści (a wiemy, że 3-latki mają problem z wysiedzeniem w miejscu dłużej niż 15 minut), ale także cudowne ilustracje znajdujące się na każdej rozkładówce. Kolorowe, wyraźnie, oddające charakter bohaterów. W połączeniu z tekstem tworzą idealną całość. 

„Krótkie opowieści na dobranoc” to książka o przyjaźni, która sprawdzi się nie tylko jako książka do usypiania, ale również w podróży czy w kolejce u lekarza – wszędzie tam, gdzie zachodzi potrzeba przeczytania niedługich opowiadań. Dzieci uczą się z niej współpracy oraz wzajemnej pomocy, dzięki temu, że bohaterowie są dla siebie życzliwi i przyjacielscy, pomagają sobie kiedy tylko zachodzi taka potrzeba. Ta książka to zdecydowanie jedna z tych pozycji, które powinny znaleźć się w biblioteczce każdego przedszkolaka. 

Polecane dla Ciebie

  • Anna Kozakiewicz

    Mój synek uwielbia Kubusia 🙂

  • kubuś zawsze był moim ulubieńcem….szkoda że moje dzieci już z niego wyrosły 🙁

  • Ewa Wlaźlik

    Nieśmiertelny Kubuś 🙂 Jak na razie moja córcia lubi świnki trzy 🙂

  • Bardzo ładne ilustracje, a i treści naprawdę sporo. Ja fanką Kubusia jako dziecko nie byłam, ale teraz z przyjemnością przedstawiam jego przygody córce 🙂

  • Aleksandra Kujałowicz

    Pamiętam takie małe książeczki z serii o Kubusiu. Ale potem oryginału moje dzieci już nie chciały czytać.

  • Oooo, Majka mi zajrzała przez ramię i jest zachwycona ilustracjami, chyba wiem, co muszę jej sprawić 😉

  • Moje dziecie też lubiły opowieści Puchatka

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Akurat tej książeczki nie mamy, ale generalnie uwielbiamy przygody Kubusia Puchatka i jego przyjaciół – a ja mam do nich wielki sentyment jeszcze z dzieciństwa 🙂

  • Nie mamy tej książeczki, muszę się rozejrzeć 🙂