STREFA MAMY

Jak zażegnać kryzys w związku po narodzinach dziecka?

9 października 2017

Kiedyś oglądałam film, w którym jakaś para postanowiła sobie zrobić dziecko, żeby ratować swój związek. Rozbawiło mnie to strasznie, bo komplentnie nie zdawali sobie sprawy z tego co ich czeka. Ile znacie par, które po pojawieniu się dziecka przechodziło kryzys? Zapewne całe mnóstwo. Dziecko z pewnością nie rozwiąże problemów pomiędzy partnerami, a niejednokrotnie stanie się ich zapalnikiem. Kryzys w związku po narodzinach dziecka to żaden mit.

Owszem na początku, szczególnie zaraz po porodzie, facet patrzy na kobietę inaczej. W końcu urodziła jego dziecko i to w niemałych męczarniach, więc jest dla tej swojej połówki milszy, lepszy, uczynny itp. Kobieta jest zmęczona porodem, dochodzi do siebie i cieszy się każdą chwilą z partnerem. A potem przychodzi kryzys. Dziecko ma kołki, często płacze, obydwoje chodzą zmęczeni i niedospani. Stają się dla siebie niemili, a po pewnym czasie nawet już ze sobą nie rozmawiają i żyją własnym życiem lub co gorsza dochodzi do rozpadu związku. A przecież wystarczy tak niewiele by o ten związek zadbać i nie dopuścić do pojawienia się kryzysu. 

Jak zatem zadbać o związek kiedy pojawia się dziecko?

Znajdźcie czas na rozmowę

Nie mam tu na myśli rozmowy o kupkach i zupkach, czy o tym co dzisiaj robiliście z dziećmi. Skupcie się raczej na sobie. Kiedy dziecko pójdzie spać spróbujcie pogadać – o pierdołach, o tym co sprawia że się uśmiechacie, o Waszych zainteresowaniach, o czymś o czym gadaliście zanim pojawiło się dziecko. 

Róbcie to, co robiliście w pierwszym roku Waszego związku

Oczywiste jest to, że z upływem czasu miłość ewoluuje. Pamiętacie jeszcze te motyle w brzuchu, które czuliście na widok tej drugiej osoby? Jak robiło się Wam ciepło na sercu? Kiedy pisaliście do siebie milion smsów dziennie, rozmawialiście godzinami, chodziliście na romantyczne kolacje, spacery, zabiegaliście o siebie nawzajem? Dlaczego mielibyście nie robić tego znowu? Czyż nie fajnie byłoby poczuć jeszcze raz ten żar, który sprawił, że postanowiliście dać życie tej malutkiej istocie? 

Przytulajcie się i całujcie

Nawet jeśli chwilę wcześniej doszło pomiędzy Wami do kłótni, zmobilizujcie się i przytulcie się do siebie. Dajcie sobie buziaka na zgodę. Nie ważne kto miał rację, a kto nie. Wyluzujcie. Po co się na siebie bezsensownie boczyć? Okazujcie sobie uczucie nie tylko poprzez prezenty, kwiaty.  Troszczcie się o siebie. Jeśli zapomnieliście czym jest miłość to TUTAJ (klik) znajdziecie małą podpowiedź.

Zróbcie sobie wieczór bez prądu

Raz w tygodniu kiedy dzieci pójdą spać wyłącznie telefony, komputery, telewizor… Spędzacie ze sobą ten wieczór. Zapłacie świece, nalejcie sobie wina bezalkoholowego jeśli mama karmi piersią, porozmawiajcie. Skupcie się na sobie i swoich potrzebach.

Kochajcie się

Seks jest ważny dla obojga partnerów. Nie należy o nim zapominać, ale też nie należy naciskać i się do niego spieszyć. To zrozumiałe, że jesteście zmęczeni, ale warto się postarać i znaleźć w sobie trochę siły. Postarajcie się o odpowiednią atmosferę i nie pozwólcie by nuda zajrzała do Waszej sypialni.

Idźcie na randkę

Skorzystajcie z pomocy oferowanej przez Waszych rodziców i wyjdźcie gdzieś tylko we dwoje. Początkowo będzie to dość trudne, jeśli świeżo upieczona mama karmi piersią, ale po pewnym czasie przerwy pomiędzy karmieniami się wydłużają i warto wyskoczyć gdzieś bez dziecka. 

Pozwólcie sobie na odrobinę szaleństwa

Nie musicie od razu skakać ze spadochronem czy na bungee, ale np. możecie wyskoczyć gdzieś na spontaniczne wakacje. Nic tak nie relaksuje jak wspólny wyjazd, nawet jeśli będą z Wami dzieci. Zmienicie otoczenie, a to na pewno zadziała na plus.

Dzielcie się obowiązkami

Razem ogarniajcie dom i razem opiekujcie się dziećmi. Równie dobrze facet może zmienić dziecku pieluchę, jak i kobieta wynieść śmieci czy posprzątać samochód. Współpracujcie ze sobą i rozmawiajcie o Waszych oczekiwaniach. 

Skupcie się na Waszym związku

Z noworodkiem może być to ciężkie do wykonania, ale starajcie się codziennie wygospodarować chociaż trochę czasu dla siebie, a jeśli się nie uda to trudno. Kiedy spotkacie się w kuchni dajcie sobie buziaka, przytulcie się. Mówcie do siebie czule. Nie wydawajcie poleceń a proście.

Szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dziecko. Pamiętajcie, że Wasz kiepski nastrój odbija się na tym nowonarodzonym maluszku. Nerwowa atmosfera wykończy Wasz związek szybciej niż myślicie. Dlatego tak ważne jest byście nie tylko skupiali się na tym nowym członku rodziny, ale także żebyście nie zapominali o sobie. Jesteście przede wszystkim parą! Tworzycie świetny związek, którego owocem jest Wasze dziecko. Stwórzcie mu dom pełen ciepła, miłości i zrozumienia. Patrzcie jak dorasta w szczęśliwej rodzinie. 

Spodobał Ci się ten tekst? Koniecznie przeczytaj też:
Czym jest miłość?
On jest moim homarem. 
Chcesz więcej? Dodaj mnie do obserwowanych na facebooku i na instagramie, a także subskrybuj mój blog (możesz to zrobić w prawej kolumnie bloga). Wtedy żaden wpis Cię nie ominie. Będzie mi też bardzo miło, jeśli udostępnisz ten wpis swoim znajomym. 

Zdjęcie główne: Flickr.com:hang_in_there

Polecane dla Ciebie

  • Bardzo mądry tekst. Jak najbardziej popieram wszystkie powyższe punkty 😉 Trzeba się wspierać, szanować i dbać o siebie na każdym etapie związku… 😉

  • Pięknie i prawdziwie napisane 🙂 o przytulaniu się często zapominamy, bo zazwyczaj najczęściej przytulamy nasze dziecko. A taka bliskość z naszym wybrankiem jest równie ważna 🙂

  • Te porady są idealne nie tylko dla Młodych Rodziców – ale dla partnerów w ogóle. Sama czesc z nich będę musiała wcielić w zycie, w ostatnim czasie pracuję na 1,5 etatu, wiec po 15 h nie ma mnie w domu… niby związek na tym nie cierpi, ale lepiej dmuchać na zimne 😉

  • Też uważam, że te porady są uniwersalne i pomogą również parom bez dzieci 😉

  • Ciekawy, fajnie napisany tekst. 🙂 Tak jak dziewczyny poniżej, myślę, że nie tylko dla par, które mają dzieci. 🙂

  • Kurcze, współczuję takim parom! U nas mam wrażenie, że rodzicielstwo nas jeszcze bardziej zespoliło 🙂

  • To właśnie podczas błogiego snu naszego pierwszego dziecka zaczęliśmy wspólne oglądanie seriali (wtedy „Robin Hood”) i tak mamy do dzisiaj. Wieczór jest nasz!

  • raczkujacwswiat

    My bardzo dbamy o czas, który spędzamy tylko we dwójkę. Na co dzień wieczorami najczęściej pracujemy, ale weekendowe wieczory są tylko dla nas. Uwielbiamy razem grać w planszówki, oglądać seriale, albo po prostu siedzieć i rozmawiać. 🙂

  • Kulinarna Strona Mocy

    Takie „wypalenie” grozi wszystkim parom, więc rady są uniwersalne, natomiast rodzice maluchów powinni je sobie wziąć do serca szczególnie, żeby nie obudzić się pewnego poranka u boku osoby, której zupelnie nie znamy.

  • Karolina Jarosz Bąbel

    O Tak, planowanie dziecka na ratowanie związku to najgorszy chyba sposób 🙂

  • Alicja Kowalska

    Na połowę z tych rzeczy niestety – przy trójce Bąbli – zupełnie nie mamy czasu, ale – odpukać – o kryzysie nie ma mowy 🙂 Za tydzień szykuje się pierwsza randka od daaawna – 5 rocznica ślubu 🙂 Dziadkowie w blokach startowych do opieki nad Bąblami 😀

  • My jesteśmy po 3 porodach… świetne rady. rzeczywiście to bardzo ważny czas dla związku, któremu należy również poświęcić czas. Świetny wpis.

  • Nigdy nie rozumiałam podejścia aby poprawić związek dzieckiem. Dziecko dementuje tylko udane związki gdzie para się kocha. Ale faktem jest że przy maluchy bywa trudniej. Tata żyje pracą, mama domem i dzieckiem. To ważne żeby znajdować czas dla siebie i na wspólne rozmowy.

  • Dziecko/dzieci to największy test dla związku. Ile ja znam par, które rozeszły się w pierwszym roku życia dziecka…. a żeby zadbać o siebie i partnera z dzieckiem na pokładzie to nie lada wyzwanie