LIFESTYLE

Nie zapomnij się dzisiaj pomodlić…

1 listopada 2017

Dzisiaj Dzień Wszystkich Świętych. Tego dnia powinniśmy modlić się do zmarłych, którzy są już w niebie. Nie za nich, lecz do nich, ku ich czci. Zatem powinno to być radosne święto, gdyż powinniśmy głęboko wierzyć, że osoby, których nie ma już w naszym otoczeniu, osiągnęły stan zbawienia i stały się świętymi. Niektórzy nazwywają to święto Świętem Zmarłych, a nie jest to nazwa prawidłowa. Dlaczego? Święto Zmarłych to twór powstały w czasach PRL-u kiedy to władze silnie starały się nadać temu świętu charakter świecki. Stąd w świadomości części społeczeństwa, szczególnie tej mniej związanej z Kościołem, zakorzeniła się ta nazwa.

We Wszystkich Świętych rozmawiamy i rozmyślamy o bliskich, których nie ma już wśród nas. Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny wprowadzają nas w nastrój zadumy i melancholii. Zastanawiamy się nad sensem życia, rozważamy jego zmiany. Przynajmniej w teorii.

W praktyce? 1 listopada staje się świętem komercyjnym. Zewsząd otaczają nas wieńce, co drugi to piękniejszy, lepszy, droższy. Producenci zniczy prześcigają się wzajemnie i wymyślają coraz to lepsze wzory. Rozwinął się świat przestępczy. Ludzie dopuszczają się kradzieży zostawionych na grobach ozdób. Przy cmentarzach zaczynają ustawiać się food trucki, sprzedawane są balony i obwarzanki. 

A co robimy my?

Nasze zachowanie na cmentarzach pozostawia wiele do życzenia. Zbyt dużo rzeczy robimy na pokaz. Nad grobami toczy się jakaś niepisana wojna. Jadźka ma nowy płasz i skórzane kozaczki, Tereska chyba zrobiła sobie botox, a jeszcze inna Grażyna przyszła z 20 lat młodszym facetem, a jej były Marek z nową żoną. 

„A co ludzie powiedzą jak postawimy tylko cztery znicze?”

„Kupmy więcej kwiatów”

„Musimy pokazać, że nas stać”

A gdzie w tym wszystkim miejsce na refleksję, na modlitwę? Mam wrażenie, że bardziej skupiamy się na całej otoczce, na przygotowaniach do tych świąt niż na faktycznym ich przeżywaniu. Z resztą tak dzieje się teraz ze wszystkimi świętami. Boże Narodzenie obchodzą już nawet ludzie niewierzący, bo to „fajne święto” i dla dzieci ubiera się choinkę, stroi dom, przebiera za ŚWIĘTEGO Mikołaja. Ale po co? Po co to robić skoro nie ma w tym najważnieszego aspektu religijnego? Nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem. 

Ludzie zapomnieli o istocie tych świąt. We Wszystkich Świętych czy w Zaduszki powinniśmy skupić się na modlitwie do i za zmarłych, a nie myśleć o sprawach z punktu wiary nieistotnych. Akurat tego dnia, a właściwie nigdy, nie obchodzi mnie, że Kaśka przyszła na cmentarz w za krótkiej spódnicy, a Witek zamiast zająć się swoją rodziną, z wywalonym jęzorem gapi się na jej nogi.

Obchodzi mnie natomiast przekazanie pewnych wartości dzieciom. Dzieciom, które kiedyś będą kontynuowały tradycję, będą odwiedzały cmentarze i będą wiedziały dlaczego i po co to robią.  Jak myślicie, czy jak Wasze dzieci, teraz zobaczą, że dla Was ważniejsza jest cała otoczka niż duchowy aspekt tych świąt, to kiedyś pomodlą się za Wasze dusze?

Zdjęcie główne: Flickr.com: Marcin Kargol

Polecane dla Ciebie

  • Mamnatooko.pl.

    Mimo smutku jaki nieodłącznie towarzyszy w ten dzień to jednak podczas chwil zadumy i modlitwy człowiek czuje się taki lekki…

  • To jest dla mnie dzień zadumy i spokoju…

  • Masz rację – z tego święta , które powinno być dniem radości, ale i zadumy zrobiło się święto komercji i rewia mody . Szkoda…

  • Wdowa Po Stalinie

    ja w ogóle nie ogarniam, dlaczego ludzie dostają sraczki tylko raz w roku z powodu wszystkich świętych, cały rok mają w dupie, ale jeb, wszystkich świętych nadchodzi kupujemy 50 zniczy i 10 habazi, trochę to przykre, ale właśnie w tym rzecz, że to dzień, kiedy się można pokazać…

  • Hania Zawisza

    To bardzo smutne, że ludzie zabijają wagę dzisiejszego święta. Taki świat. Wartości poodwracały się kompletnie.

  • Ja nie rozumiem, czemu niektórzy tylko raz w roku wspominają zmarłych i fatygują się na cmentarz. I zaczyna się – kto postawi więcej świeczek. Dla mnie to smutne.

  • Niestety, wiele osób zapomina o tym co jest naprawdę ważne w tym dniu. Warto się zatrzymać, pomyśleć, podumać…

  • masz całkowitą rację, ale myślę że coraz więcej osób zaczyna rozumieć istotę tego święta

  • Nie rozumiem tego cmentarnego przepychu! Ludzie kupują gnioty, byle dużo, byle wyglądało na bogato żeby się pokazać a zapominają stojąc nad grobem by chodzić się przeżegnać! Prędzej o rodzinnym selfie sobie przypomną, co wczoraj widziałam 🙁

  • Właśnie. To pokazywanie się raz w roku jest straszne.

  • Mnie bawi, że co roku jest nowa moga na wzory zniczy albo na kolorystykę przystrajania nagrobków aha no i znicze z melodyjką… OMG, ale czasy w jakich nam przyszło żyć.