DOM I WNĘTRZA

Robot odkurzający na każdą kieszeń – Mamibot ProVac Plus

13 listopada 2017

Marzyłam o nim od dawna. Przynajmniej przez kilka ostatnich miesięcy, kiedy to z pojawieniem się dziecka doszła masa obowiązków, a czasu na inne przyziemne sprawy jakby zrobiło się mniej. Na szczęście od kilku tygodni jestem jego właścicielką. O czym mowa? O automatycznym robocie odkurzającym.

Życie matki dwojga dzieci i pańci wiecznie łażącego po mieszkaniu psa do łatwych nie należy. Wręcz wskazanie jest ułatwianie go sobie. Biorąc pod uwagę, że ciągle ubolewałam nad tym, że sprzątanie zabiera mi za dużo czasu i na dodatek sprzęt, który posiadam jest wielki, ciężki i nieporęczny to postanowiłam sprawić sobie nowy odkurzacz. Nie taki którym będę musiała się posługiwać sama, ale taki który pomoże zaoszczędzić mi trochę czasu i pozwoli mi od czasu do czasu leżeć i pachnieć.

Tak oto stałam się właścicielką małego i niezwykle pomocnego odkurzacza automatycznego marki Mamibot, a konkretnie modelu ProVac Plus. Nie jest to sprzęt z górnej półki, więc na próżno porównywać go z drogimi modelami znanych marek, ale w swojej klasie cenowej (kosztuje standardowo 377 PLN, ale teraz jest w promocji za 297 PLN) jest moim zdaniem najlepszym wyborem jeśli chodzi o stosunek ceny do funkcjonalności. 

Dane techniczne odkurzacza ProVac Plus: 

Wymiary: 25×24,5×7,6 cm 

Bateria: 7,4V 2600mAh 

Czas pracy: 80-100 min

Ilość szczotek: 2 boczne

Pojemność zbiornika zanieczyszczeń: 0,28 l

Tryby pracy:  3 – przypadkowy, krawędziowy i spiralny

Czas ładowania: 3-4 godziny

Poziom hałasu: <60 dB

Odkurzacze automatyczne zostały stworzone po to by pomagać zajętym i zapracowanym osobom, które nie mają czasu na codzienne tradycyjne odkurzanie. Takimi osobami niewątpliwie są młode mamy. Doba zwykle bywa dla nas za krótka, bo trzeba ogarnąć dzieci, ugotować obiad, zrobić zakupy, wstawić i rozwiesić pranie, wyjść na spacer i wiele innych. A gdzie tu czas na odpoczynek? Korzystanie z robota odkurzającego pozwala nam go wygospodarować.  Ten pomocnik stanowi niezwykłe udogodnienie – można go włączyć i wyjść z domu, odpoczywać czy zająć się innymi obowiązkami. To on wykona za nas część pracy. Ja go pokochałam od pierwszego użycia. Przemek z resztą też, bo nie musimy już codziennie zamiatać. Wystarczy, że włączymy ProVac’a i to on wykona za nas całą pracę. 

Jak działa ProVac Plus?

Odkurzacz ten uruchamiany jest przyciskiem na obudowie. Jedno naciśnięcie powoduje włączenie 30 – minutowego programu sprzątania, dwa – 60 – minutowego.  Jest on przeznaczony do każdego rodzaju podłóg – u nas bez problemu sprząta panele jak i wjeżdża na dywaniki położone w pokoju Karoliny. Wg producenta pokonuje on progi do 1 cm.

Jego działanie jest niezwykle proste. Pracuje jak mała zamiatarka, a że sprzedawałam takie przez kilka lat, to wiem co mówię. Dwie szczotki boczne wyłapują zanieczyszczenia, a otwór ssący znajdujący się na środku odkurzacza wciąga je do niewielkiego pojemnika. Model ten jest przeznaczony do mieszkań o metrażu około 40-80 m2, więc moje 53m2 wpisuje się tu idealnie. Z racji, że ProVac Plus jest z niższej półki cenowej to nie znajdziemy w nim takich funkcji jak mopowanie, wirtualna ściana czy stacja dokująca, ale dzięki temu jego cena jest na tyle korzystna, że praktycznie każdy może sobie na niego pozwolić. Czy przez to jest gorszy? Trudno powiedzieć, bo według mnie spisuje się on bardzo dobrze, ale nie miałam szansy sprawdzić jak działają te droższe modele, więc nie jestem w stanie ocenić. 

Odkurzacz automatycznie przełącza tryby pracy pomiędzy przypadkowym, krawędziowym czy spiralnym, dzięki czemu dokładniej sprzątnie wyznaczone powierzchnie. Czujniki schodów umieszczone w dolnej części odkurzacza gwarantują, że z nich nie spadnie, a czujniki zderzeniowe pozwalą mu zwalniać przed odbiciem się od ściany/mebli przy zmianie kierunku jazdy.

Kiedy z niego korzystam w dużym pokoju (17m2) uruchamiam go na godzinny program, w pozostałych pokojach na półgodzinny. Zawsze też usuwam mu z drogi zbędne przeszkody – krzesła czy inne obiekty utrudniające przejazd. Dzięki temu sprzątanie jest dokładniejsze. Każde pomieszczenie sprząta oddzielnie, gdyż zamykam drzwi by nie przedostał się do kolejnego przed zakończeniem programu. Oczywiście zdarza mu się pominąć jakieś paprochy, ale wtedy włączam go tylko na chwilę w tych miejscach gdzie coś pominął. 

Czy warto kupić robota Mamibot ProVac Plus? 

Przyznam szczerze, że chyba z żadnego domowego urządzenia nie byłam aż tak zadowolona jak z tego odkurzacza. W końcu mam coś co wykonuje pracę za mnie. Prawie jak krasnoludki 🙂 Marzę oczywiście o modelu hybrydowym, który nie tylko odkurzyłby podłogi, ale także przetarłby je z bieżącego brudu. Może kiedyś sobie taki sprawię,  ale póki co pozostaje mi tradycyjne mopowanie. Właśnie, możecie polecić jakiegoś mopa?

Efekt sprzątania jest zadowalający. Podłogi są czyste. Odkurzacz wciąga także moje włosy i sierść psa, a dzięki temu że ma zaledwie 7.5 cm wysokości wjeżdża też pod łóżko sypialniane, pod którym sprzątanie było dla mnie katorgą.

Śmiem twierdzić, że robot odkurzający jest tak samo fajny jak zmywarka, gdyż pozwala zaoszczędzić nam cenny czas, który możemy przeznaczyć na małe przyjemności. Polubiła go cała nasza rodzinka, tylko pies jakoś dziwnie go obserwuje…

 

Mamibot jest amerykańską marką, która na polskim rynku obecna jest stosunkowo od niedawna, ale jestem przekonana, że swoim asortymentem przyciągnie niejedną panią domu. Dlaczego? Bo oprócz robotów odkurzających ma w swojej ofercie także roboty hybrydowe (odkurzanie + mycie), roboty mopujące, roboty do szyb (!) oraz mopy hybrydowe. Mało tego oferuje także wypożyczenie tych sprzętów, więc zanim kupimy możemy je przetestować w warunkach domowych. A jeśli sprzęt nam się nie spodoba (co jest raczej małoprawdopodobne), to możemy go bez problemu odesłać. 

A Wam też się marzy taki sprzęt? Jeśli tak, to zapraszam Was na zakupy do oficjalnego sklepu Mamibot. Używając w koszyku kodu rabatowego „0074” dostaniecie 5% rabatu na cały asortyment sklepu. Niech robot posprząta Wasze mieszkanie przed zbliżającymi się świętami.


Wpis sponsorowany powstał przy współpracy z marka Mamibot.

Polecane dla Ciebie

  • Sylwia Arcab

    Przyznam się, że pierwszy raz widzę takiego odkurzającego robota. Reczywiście jest to fajna sprawa 🙂

  • naprawdę taka cena? Jestem przemiło zaskoczona. Moja mama miała ale kosztował x 10 i niestety po roku się wykończył z uwagi na dwa psy długowłose w domu. Rownież zastanawiałam się nad takim cackiem, zwłaszcza, ze posiadam dom parterowy. Czy są do niego adaptery – ograniczniki dokąd ma dojechać?

    • Wiesz, to jest odkurzacz z dolnej półki cenowej więc żadnego dodatkowego wyposażenia nie posiada. Do bieżącego codziennego odkurzania się sprawdzi. Mamy psa, ale on nie gubi jakoś dużo włosów więc odkurzacz daje radę. Teraz jest w promocji i z moim kodem rabatowym można go kupić za niecałe 300 zł już z przesyłką. Do mieszkań, domów gdzie są psy Mamibot ma w ofercie Pet Vac. Zerknij sobie na ich stronę.

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Chcę to! Myślisz ze poradzi sobie z wyspą w aneksie kuchennym. Mam na środku salonokuchni 😉 i to sprzątanie pod łóżkiem! Cena naprawdę niska.

    • Iza myślę, że pownien dać radę. Może będzie się od niej więcej odbijał ale w końcu wyjedzie na salon. Będziesz go tam musiała raczej na godzinny program włączać.

  • Krystyna Polek

    Wygląda jak pełzający pajączek 🙂

  • Sama już nie wiem co o takim sprzęcie myśleć 🙂

    • Jest superfajny szczególnie jak ma się małe dzieci i nie chce się tracić czasu na odkurzanie. U mnie jeździ codziennie.

      • u mojej szefowej tez wciąz zasuwa 🙂 słychac go na dole w kwiaciarni 🙂

  • Oj marzy mi się taki odkurzacz jednak ciągle obawiam się, że będą to pieniądze wyrzucone w błoto, a ja znów będę musiała przeprosić się ze swoim znienawidzonym odkurzaczem

  • Ojej prezentuje się rewelacyjnie. Ja wciąż przekonuje rodzinkę do jego kupna, może po Twoim poście zmienią zdanie 🙂

  • Marlena Hryciuk

    Przydałby mi się taki odkurzacz. Gdy wracam z pracy jestem tak zmęczona, ze zwyczajnie nie chce mi się wyciągać swojego ogromnego odkurzacza i ciągać go po całym mieszkaniu. A taki mamibot sprzątałby gdy ja zajęłabym się czymś innym. Udostępniam post.Pokażę mężowi i ładnie się do niego uśmiechnę 😀

  • Bardzo poręczne urządzenie!

  • Renata Pawlowska

    Przydałby mi się taki odkurzacz, prezentuje się rewelacyjnie.

    Pozdrawiam serdecznie

    Renata

  • Ann

    Ale super sprawa! Marzę o czymś takim. Przy dwójce dzieci zawsze jest coś do sprzątnięcia 😉

  • Ale chyba do tego robota miec odpowiednie meble i odpowiednią podłogę…

  • Uwielbiam wszystkie rozwiązania, które faktycznie ułatwiają życie codzienne. Mam jednego i marzę o drugim 🙂

  • 🙂 Musiałabym wypróbować i przetestować samodzielnie, czy nam się sprawdza!

  • Tego typu odkurzacz mam na liscie zakupowej juz od dawna 🙂 Myslisz, ze by sie sprawdzil na wykladzinach?

    • U mojej córki w pokoiku mam dywanik 130×90 czy jakoś tak. Daje na nim radę. Wg producenta nadaje się do podłóg twardych i dywanów wiec na wykładzinie tez powinien śmigać byle by nie była żadna długowłosa.

  • O ile teraz jakoś specjlanie nie potrzebuję takiego sprzętu to w naszym domu będzie to suuper rozwiązanie 🙂 Także jeszcze chwila do tego 🙂

  • Podobają mi się tego typu odkurzacze, przy czym zawsze zastanawia mnie jak radzi sobie z dużą ilością sierści, bo pojemnik wydaje się mieć nie za wielki.

  • Edyta Jeziorska

    Jestem w trakcie procesu przekonywania męża…jak tak oglądam ten filmik, to dochodzę do wniosku, że może działać także zamiast szumiśka. Kolejny argument „za”!

  • Wiesława Tomaszewska

    Taki odkurzacz widziałam u kuzynki męża. Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Przy niejednej przeszkodzie nie potrafił się wycofać i albo krążył w kółko albo zatrzymał się. W sumie odniosłam wrażenie, że trzeba pilnować jego pracę albo używać w pomieszczeniach z niewielką ilością sprzętów. Sama mam za to odkurzacz bezprzewodowy pionowy. I tu jestem zachwycona. Co prawda sama muszę go obsługiwać, ale efekt duża lepszy niż przy zwykłej szczotce. Zebrany cały kurz. Ja swobodnie poruszam się po mieszkaniu, bez żadnego wysiłku. I powiem, że nawet to lubię. Idzie szybko, sprawnie. Jedynie muszę przesuwać niektóre przedmioty, typu pufa czy krzesło itp. Ale za to wszystko dokładnie mam wymiecione.

  • Magdalena Zawadzka

    ja tam jestem fanką tradycyjnego odkurzacza. Witek w sumie też. To jego ulubiona zabawka od 2 lat, jak nie więcej 😀 skladanie.rozkladanie. teraz to już nawet odkurzanie:) ciekawe kiedy mu przejdzie.

  • Renata Kamil Snoch

    Jak zobaczyłam to urządzenie ,to pomyślałam, że nie dla nas -nie na naszą kieszeń! Ale cena naprawde zachęca…lubie takie nowości…my ostatnio kupiliśmy taki bez kabla też,jestem zadowolona ..zawsze szybko go zlapie i posprzatam każdy brud

  • Karolina Borycka

    My jesteśmy w trakcie budowy domu, ale już mi się marzy takie cudo. Może kiedyś, bo wiele koleżanek sobie chwali taki sprzęt.

  • Magdalena Banek

    mi by się taki przydał!! o tak! zdecydowanie! Córka jest na etapie co znajdzie na ziemi to wsadza do buzi, każdy okruszek, każdy kłębuszek, każdy śmieć! i mimo, że już ma skończony rok to nie umiem jej tego oduczyć 🙁 ciągle zamiatam i odkurzam, żeby mi śmieci nie zjadała….

  • Aneta Legęć

    Przydałby się!!! I cena rozsądna

  • Daria

    Kurczę kilka lat już marzę o czymś takim.Ale ciągle coś.A wiem,że to fajny pomocnik.

  • Anna Storman

    No marzy mi się takie cacko, ale jak na razie brak funduszy. Może kiedyś się uda i w tedy będę sobie leżeć do góry nogami całymi dniami hihi 🙂

  • Sylwia Ramos

    fajny ,fajny ,chciało by się go mieć tylko trochę drogi jak dla mnie

    • A tak z ciekawości… Sprawdzałaś, ile on kosztuje?

  • Edyta7

    Bardzo ciekawy sprzęt, nie ukrywam, że sama o takim marzę. Ale jak jest z sprzątaniem „kantów pomieszczeń?” czy wedy też się sprawdza ?
    może kiedyś uda mi się w takowego zaopatrzyć.

  • Kasia Wierzba

    Chciałabym chciała 😉
    Może kiedyś,choć cena atrakcyjna w porównaniu z innymi 😉
    Musiałabym go wpierw przetestować jak mocno wciąga,u mnie dużo kłaków psa i kotki 🙂

    • Mamibot ma opcję testowania 🙂 można wypożyczyć robota na tydzień!