Przeglądasz posty oznaczone tagiem

poród

CIĄŻA

Aaaa! Rodzę!

Poniedziałek, 22 maja 2017 roku, godzina 5:40 budzę się, bo nagle poczułam, że mam mokrą piżamę. Co jest? Nagle dociera do mnie, że rodzę – odeszły mi wody! Ale jak to? Już? Nie mogę teraz! Nie mam spakowanej torby do szpitala, kącik nie jest…

16 czerwca 2017
CIĄŻA

We did it! Oh yes, we did it!

Jakiś czas temu zniknęłam z bloga i nie było mnie tu przez kilka tygodni. Dzisiaj chciałabym Was wtajemniczyć w to co się u nas działo. Wiecie, jak to w każdej normalnej rodzinie. Mama i tata chodzą do pracy, dziecko zostaje w domu pod opieką niani…

19 grudnia 2016
STREFA MAMY

Czy zawsze kończy się tylko na planach?

Mniej więcej rok temu zaczęłam odczuwać strach przed narodzinami Karoliny. Bardziej, niż samego porodu, obawiałam się tego jak to będzie jak już mała się pojawi. Ale zanim miało do tego dojść trzeba było przebrnąć przez poród. Pamiętam jakby to było dzisiaj.…

12 stycznia 2015